2007, Vol 5, No 1
Diagnostyka i leczenie neuroendokrynnych raków szyjki macicy – doświadczenia własne i przegląd piśmiennictwa
GIN ONKOL 2007, 5 (1), p. 6-14
STRESZCZENIE

Cel badania: Neuroendokrynne raki szyjki macicy stanowią bardzo poważne wyzwanie zarówno terapeutyczne, jak i diagnostyczne. Przez wiele lat nie odróżniano tych nowotworów od raków drobnokomórkowych. Wiadomym było, że raki te gorzej rokują, a terapia, pomimo kojarzenia szeregu metod leczniczych, w efekcie nie przynosiła zamierzonego skutku. Materiał i metody: Spośród 14 raków drobnokomórkowych w wyniku retrospektywnej analizy z zastosowaniem barwień na synaptofizynę i chromograninę A oraz oceny aktywności proliferacyjnej komórek przy zastosowaniu przeciwciała MIB1 wybrano 5 guzów, które spełniały kryteria nowotworów neuroendokrynnych i przeanalizowano przebieg kliniczny u tych chorych. Wyniki: Wszystkie pacjentki miały rozpoznaną chorobę w I stopniu zaawansowania klinicznego wg FIGO. Leczenie polegało na rozszerzonym usunięciu macicy sposobem Wertheima-Meigsa oraz zastosowaniu uzupełniającej radiochemioterapii. U 2 chorych (40%) w krótkim okresie – do 16 miesięcy po leczeniu pierwotnym, stwierdzono niepowodzenie leczenia. Jedna pacjentka zmarła z powodu przerzutów do wątroby, zaś u drugiej po nieskutecznej chemioterapii wdrożono leczenie z zastosowaniem receptorów somatostatyny. Wnioski: Niskodojrzałe lub drobnokomórkowe raki szyjki macicy wymagają diagnostyki w kierunku raka neuroendokrynnego i potwierdzenia tego faktu badaniami immunohistochemicznymi. W leczeniu tych nowotworów należy wykorzystywać nowoczesne techniki zarówno chemioterapii, jak i (w wybranych przypadkach) terapię izotopową znakowanymi analogami somatostatyny. Leczenie analogami somatostatyny jest zarezerwowane dla tych chorych, u których stwierdza się ekspresję receptora somatostatynowego na powierzchni komórek raka.

Słowa kluczowe: neuroendokrynny rak szyjki macicy, analogi somatostatyny, synaptofizyna, chromogranina A
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Pierwotny surowiczy rak otrzewnej – diagnoza, leczenie i rokowanie
GIN ONKOL 2007, 5 (1), p. 15-21
STRESZCZENIE

Pierwotny surowiczy rak otrzewnej (primary peritoneal serous carcinoma, PPSC) jest nowotworem rzadko rozpoznawanym. Jednocześnie stosowanie różnej terminologii i klasyfikacji poszczególnych przypadków nie pozwala na przedstawienie wiarygodnych danych epidemiologicznych. W związku z powyższym brak jest wystarczającego doświadczenia w postępowaniu z chorymi z tym rozpoznaniem. PPSC histopatologicznie jest nowotworem o utkaniu identycznym z inwazyjnym nabłonkowym rakiem jajnika. Pacjentki manifestują także podobny profil objawów klinicznych. Najczęściej są to dolegliwości bólowe ze strony jamy brzusznej, zaburzenia pracy przewodu pokarmowego, ubytek masy ciała. Do oceny stopnia zaawansowania wykorzystuje się kryteria oceny chirurgiczno-patologicznej zaawansowanego raka jajnika. Również postępowanie terapeutyczne – skojarzenie operacji cytoredukcyjnej z chemioterapią, jest analogiczne do leczenia zaawansowanego raka jajnika. W systemowym leczeniu uzupełniającym i paliatywnym stosowane są schematy chemioterapii oparte na pochodnych platyny, obecnie w połączeniu z paklitakselem. Właściwe przeprowadzenie leczenia skojarzonego pozwala na uzyskanie wysokiego odsetka odpowiedzi i średnich przeżyć sięgających 40 miesięcy. Nie jest do końca wyjaśniona kwestia rokowania w PPSC. Niektóre badania wskazują na podobieństwo do rokowania w zaawansowanym raku jajnika, natomiast inne donoszą o gorszych wynikach leczenia i krótszym przeżyciu chorych. Do niekorzystnych czynników prognostycznych należą: nieoptymalna cytoredukcja, gorszy stan ogólny, starszy wiek pacjentek oraz IV stopień zaawansowania choroby. Dotychczas zgromadzone dane przemawiają za znacznym podobieństwem przebiegu naturalnego PPSC i raka jajnika, co upoważnia do stosowania takiego samego postępowania terapeutycznego w obu tych jednostkach chorobowych.

Słowa kluczowe: pierwotny surowiczy rak otrzewnej, zaawansowany rak jajnika, rozpoznanie, leczenie, rokowanie
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Czynniki prognostyczne u chorych na raka sromu w materiale krakowskiego oddziału Centrum Onkologii
GIN ONKOL 2007, 5 (1), p. 22-28
STRESZCZENIE

Cel pracy: Analiza materiału klinicznego obejmującego 116 chorych na raka sromu leczonych w COOK w latach 1990-2003 w celu oceny wyników leczenia i czynników prognostycznych. Materiał i metody: Średni wiek chorych wynosił 67 lat. U 34,5% chorych stwierdzono raka wysokozróżnicowanego, u 37,1% średniozróżnicowanego i u 28,4% niskozróżnicowanego. U 57,7% chorych węzły chłonne pachwinowe były klinicznie niezmienione, a u 42,3% stwierdzono kliniczne przerzuty jednostronne lub obustronne. U 54,3% stwierdzono niezaawansowany proces nowotworowy (I0 i II0 wg TNM), u pozostałych 45,7% – zaawansowany (III0 i IV0A). U 104 (89,7%) chorych zastosowano pierwotne leczenie chirurgiczne, a pozostałych 12 (10,3%) chorych leczono wyłącznie napromienianiem. Prawdopodobieństwo przeżycia oszacowano metodą Kaplana i Meiera, a dla oceny wpływu wybranych czynników na przeżycia chorych posłużono się modelem proporcjonalnego hazardu Coksa. Wyniki: Prognozowane 5-letnie przeżycia całkowite wyniosły 40,5%. Dla stopni zaawansowania I0-IV0A według TNM wyniosły odpowiednio: 60,9%, 55%, 26,5% i 10,5%. Dla wieku <70 lat i ≥70 lat było to 52,9% i 22,9%, a dla stanu klinicznego pachwinowych węzłów chłonnych 52,2% dla N0, 30,0% dla N1 i 15,8% dla N2. Dla stopnia zróżnicowania raka G1 5-letnie przeżycia wyniosły 65%, dla G2 – 39,5% i dla G3 – 12,1%. Wnioski: Znamienny statystycznie niekorzystny wpływ na 5-letnie przeżycia bezobjawowe miały: wiek ≥70 lat, niski (G3) stopień zróżnicowania raka, kliniczna obecność przerzutów w węzłach chłonnych pachwinowych oraz III0 i IV0A zaawansowania według TNM. W analizie wielocechowej metodą Coksa niezależnymi czynnikami prognostycznymi dla 5-letnich przeżyć były: wiek chorych, stan kliniczny węzłów chłonnych pachwinowych oraz zaawansowanie raka sromu wg TNM.

Słowa kluczowe: rak sromu, czynniki prognostyczne, leczenie operacyjne, napromienianie, pachwinowe węzły chłonne
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Efekt hemostatyczny napromieniania wysokimi frakcjami w zaawansowanym raku szyjki macicy
GIN ONKOL 2007, 5 (1), p. 29-35
STRESZCZENIE

Wstęp: Pierwszymi objawami zaawansowanego raka szyjki macicy są krwawienia. Obfite krwawienia wymagają niekiedy embolizacji tętnic biodrowych lub podwiązania tychże naczyń. Jednak w przypadkach masywnych nacieków w przymaciczach zabieg chirurgiczny może być niewykonalny. Alternatywną metodą leczenia pozostaje paliatywne napromienianie. Celem pracy była ocena bezpośredniego efektu hemostatycznego napromieniania wysokimi frakcjami w skróconym czasie leczenia oraz odczynów popromiennych u pacjentek poddanych takiemu frakcjonowaniu. Materiał i metoda: Analizie poddano 42 chore napromienianie na obszar miednicy mniejszej w dawkach frakcyjnych 4 Gy w 5 frakcjach, do dawki całkowitej 20 Gy, w Klinice Nowotworów Narządów Płciowych Kobiecych Centrum Onkologii w Warszawie. Średni wiek pacjentek wynosił 61 lat (przedział 35-86 lat). Wszystkie chore były w IIIB i IV stopniu klinicznego zaawansowania wg FIGO. Nefrostomię z powodu wodonercza wykonano u 5 kobiet, a 12 z powodu niskich wartości hemoglobiny przetoczono przed napromienianiem od 1 do 6 jednostek krwi. Oceniano także wczesne i późne odczyny popromienne. Wyniki: Bezpośredni efekt hemostatyczny uzyskano u 34 (81%) chorych; po pierwszym etapie napromieniania – u 26 (62%) pacjentek, a u pozostałych 8 (19%) pacjentek po II etapie napromieniania. Stwierdzono statystyczną zależność (x2=12,7869; p=0,031) między poziomem hemoglobiny przed leczeniem a efektem hemostatycznym. Wnioski: 1. Dobry efekt hemostatyczny u chorych krwawiących z powodu zaawansowanego raka szyjki macicy można uzyskać poprzez napromienianie wysokimi frakcjami w skróconym czasie leczenia. 2. U pacjentek z lepszymi parametrami hemoglobiny ten efekt można uzyskać już po I etapie napromieniania. 3. Frakcjonowanie 5x4 Gy jest dobrze tolerowane przez chore. Nie stwierdzono wczesnych i późnych ciężkich powikłań popromiennych.

Słowa kluczowe: zaawansowany rak szyjki macicy, radioterapia, wysokie frakcje, efekt hemostatyczny
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Przerzut raka kosmówki do kanału kręgowego – opis przypadku, przegląd literatury
GIN ONKOL 2007, 5 (1), p. 36-41
STRESZCZENIE

W Klinice Nowotworów Narządów Płciowych Kobiecych w Centrum Onkologii – Instytucie w Warszawie przeprowadzono z sukcesem leczenie 24-letniej chorej na raka kosmówki w IV stopniu zaawansowania klinicznego z przerzutami do centralnego układu nerwowego (CUN), płuc i wątroby. Zmiany przerzutowe do CUN zlokalizowane były w kanale kręgowym na wysokości C4-Th1, opisywano również zmianę rozrostową na wysokości Th3-Th4. Przerzuty pojawiły się trzy miesiące po urodzeniu przez chorą zdrowego, donoszonego dziecka. Pacjentka trafiła do Centrum Onkologii po wcześniejszym neurochirurgicznym zabiegu operacyjnym wykonanym w innym ośrodku. Była to próba usunięcia z kanału kręgowego zmian, które błędnie interpretowano jako naczyniaki. Z porażeniem wiotkim kończyn dolnych i znacznego stopnia niedowładem kończyn górnych, ze wspomaganym oddechem chora rozpoczęła leczenie. Zły stan ogólny pacjentki uniemożliwił wdrożenie agresywnej chemioterapii wielolekowej. Terapia obejmowała początkowo jednolekowe leczenie metotreksatem. Poprawa stanu ogólnego pacjentki umożliwiła kontynuację chemioterapii dostosowanej do stopnia zaawansowania choroby. Zdecydowano się na chemioterapię wielolekową wg programu EMA-EP oraz dokanałowe podawanie metotreksatu. Leczenie było powikłane między innymi gwałtownym skokiem poziomu transaminaz, zaburzeniami krzepnięcia i objawami moczówki prostej, stanami gorączkowymi, neutropenią. Uzyskano normalizację poziomu HCG. Trzy lata po zakończeniu leczenia u chorej nie stwierdza się cech nawrotu raka kosmówki.

Słowa kluczowe: ciążowa choroba trofoblastyczna, przerzuty do CUN, leczenie dokanałowe metotreksatem, HCG, chemioterapia
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)