2016, Vol 14, No 2
Znaczenie prognostyczne histologii guza i metody leczenia w przypadku raka płaskonabłonkowego, gruczolakoraka i raka gruczołowo-płaskonabłonkowego szyjki macicy w stadium IB1: badanie zapisów z rejestru SEER dotyczących lat 2004–2008
Curr Gynecol Oncol 2016, 14 (2), p. 78–84
DOI: 10.15557/CGO.2016.0008
STRESZCZENIE

Cel pracy: Określenie wpływu histologii nowotworu oraz metody leczenia na całkowity czas przeżycia i czas przeżycia swoistego w przypadku raka szyjki macicy w stadium IB1. Metody: Analizowano zawarte w rejestrze SEER, obejmujące lata 2004–2008, przypadki raka płaskonabłonkowego, gruczolakoraka i raka gruczołowo-płaskonabłonkowego szyjki macicy w stadium IB1, w których zastosowano radykalną histerektomię, radykalną radioterapię, w tym napromienianie wiązką zewnętrzną i/lub brachyterapię dopochwową, bądź całkowitą histerektomię brzuszną z radioterapią adiuwantową, w tym napromienianie wiązką zewnętrzną z brachyterapią dopochwową lub bez niej. Czas przeżycia swoistego obliczono, wykorzystując analizę Kaplana–Meiera, test log-rank oraz wieloczynnikową analizę regresji Coxa. Wyniki: Pięcioletnie przeżycie swoiste w przypadku raka płaskonabłonkowego, gruczolakoraka oraz raka gruczołowo-płaskonabłonkowego wynosiło odpowiednio 94,4%, 97,3% i 85,7% (p = 0,001 wg testu log-rank). Wieloczynnikowa analiza regresji Coxa wykazała, że prawdopodobieństwo zgonu z powodu raka szyjki macicy u pacjentek z rakiem płaskonabłonkowym nie było wyższe niż u pacjentek z gruczolakorakiem (współczynnik ryzyka = 1,12; przedział ufności 95% = 0,53–2,39). Z kolei u pacjentek z rakiem gruczołowo-płaskonabłonkowym prawdopodobieństwo zgonu z powodu tego nowotworu było wyższe niż u pacjentek z gruczolakorakiem (współczynnik ryzyka = 3,65, przedział ufności 95% = 1,41–9,44). Pięcioletnie przeżycie swoiste wynosiło 96,9%, 80,0% i 92,4% u chorych, które zostały poddane odpowiednio radykalnej histerektomii, radykalnej radioterapii oraz całkowitej histerektomii brzusznej z radioterapią (p < 0,0001 wg testu log-rank). Wieloczynnikowa analiza regresji Coxa wykazała większe prawdopodobieństwo zgonu z powodu raka szyjki macicy u pacjentek, które zostały poddane radykalnej radioterapii, oraz tych, które przeszły zabieg całkowitej histerektomii brzusznej z radioterapią, w porównaniu z chorymi, które poddano radykalnej histerektomii. Wniosek: U chorych na raka szyjki macicy w stadium IB1 wieloczynnikowa analiza regresji Coxa wykazała, że prawdopodobieństwo zgonu z powodu raka szyjki macicy u pacjentek z rakiem płaskonabłonkowym nie było większe niż u pacjentek z gruczolakorakiem, z kolei u chorych z rakiem gruczołowopłaskonabłonkowym było wyższe niż u pacjentek z gruczolakorakiem. U pacjentek, które zostały poddane radykalnej radioterapii lub przeszły zabieg całkowitej histerektomii brzusznej z radioterapią, prawdopodobieństwo zgonu z powodu raka szyjki macicy było większe niż u chorych, które poddano radykalnej histerektomii.

Słowa kluczowe: rak szyjki macicy, radioterapia, operacja
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Analiza zastosowania radioterapii w leczeniu nowotworów kobiecych z przerzutami do węzłów chłonnych nadobojczykowych
Curr Gynecol Oncol 2016, 14 (2), p. 85–88
DOI: 10.15557/CGO.2016.0009
STRESZCZENIE

Cel pracy: Celem badania była retrospektywna ocena korzyści wynikających z zastosowania radioterapii na okolicę węzłów chłonnych nadobojczykowych poprzez określenie charakterystyki chorych z nawracającymi nowotworami ginekologicznymi po radykalnej radioterapii oraz parametrów ich przeżycia. Materiał i metody: Przeanalizowano wyniki leczenia 18 chorych na nowotwory kobiece z poddanymi terapii przerzutami do węzłów chłonnych nadobojczykowych. Praca obejmowała 12 pacjentek z rakiem szyjki macicy, 4 pacjentki z rakiem trzonu macicy oraz 2 pacjentki z rakiem jajnika. Badano odpowiedź guzów na leczenie, zdarzenia niepożądane oraz całkowity czas przeżycia chorych. Wyniki: Mediana całkowitego czasu przeżycia wyniosła 12 miesięcy, a odsetki rocznych i dwuletnich przeżyć całkowitych – odpowiednio 48,6% i 9,7%. Uzyskano dwuletnią kontrolę miejscową na poziomie 75,8%. Leczenie uśmierzyło ból u 2 pacjentek (2/2), natomiast obrzęk i opuchlizna zmniejszyły się u 6 spośród 7 chorych objawowych. U 11 bezobjawowych chorych nie rozwinęły się w okresie obserwacji żadne objawy. Toksyczność 2. stopnia wg klasyfikacji Common Terminology Criteria for Adverse Events wystąpiła u 5 pacjentek (2 przypadki zapalenia skóry i 4 przypadki toksyczności hematologicznej), natomiast objawy toksyczności 3. stopnia zaobserwowano u 3 chorych (3 przypadki toksyczności hematologicznej). Wniosek: Stosowanie radioterapii na okolicę nadobojczykowych węzłów chłonnych to skuteczny sposób napromieniania paliatywnego. Odsetek dwuletniej kontroli miejscowej u chorych otrzymujących to leczenie wyniósł 75,8%. Odnotowano poprawę w zakresie objawów, a u chorych bezobjawowych nie wystąpiły w okresie obserwacji żadne symptomy. Stosowanie radioterapii w leczeniu przerzutów do węzłów chłonnych nadobojczykowych jest zatem zalecanym sposobem przedłużania życia pacjentom.

Słowa kluczowe: radioterapia paliatywna, nowotwory kobiece, przerzuty
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Możliwości radiochemioterapii przedoperacyjnej w zaawansowanym raku sromu
Curr Gynecol Oncol 2016, 14 (2), p. 89–96
DOI: 10.15557/CGO.2016.0010
STRESZCZENIE

Wstęp: W zaawansowanym raku sromu przy nieresekowalnych zmianach trwałe wyleczenie jest rzadkością. W przeszłości szansą na poprawę wyleczalności były rozległe zabiegi egzenteracyjne, prowadzące do znacznego okaleczenia i upośledzenia funkcjonowania chorych. Alternatywnym sposobem leczenia zaawansowanego raka sromu stała się przedoperacyjna lub samodzielna radiochemioterapia. Chemiowrażliwość raka sromu jest dość dobrze udokumentowana. Zastosowanie synchronicznej chemioterapii nasila co prawda wczesne odczyny popromienne, ale redukcja dawek całkowitych o 15–20% w stosunku do tych, jakie należy podawać w przypadku samodzielnego napromieniania, pozwala na uzyskanie korzystnego indeksu terapeutycznego. Celem pracy było ustalenie miejsca radiochemioterapii w przedoperacyjnym leczeniu zaawansowanego raka sromu. Materiał i metoda: Od 2005 do 2013 roku w Klinice Ginekologii Onkologicznej Centrum Onkologii – Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie leczono napromienianiem 24 chore w wieku 48–81 lat (średnia: 64 lata) z płaskonabłonkowym rakiem sromu o zaawansowaniu FIGO III i IV. Pacjentki były napromieniane fotonami X 15 MeV i (lub) elektronami o energiach 9–15 MeV na obszar sromu oraz węzłów chłonnych pachwinowych i miednicy. Dawki całkowite na srom to 54–65 Gy (w zależności od rozległości nacieku), na węzły chłonne miednicy i pachwinowe – 45–65 Gy. Chemioterapia: 5-fluorouracyl w 96-godzinnym wlewie w dobowej dawce 750–1000 mg/m2 i cisplatyna w dawce 50–75 mg/m2 w 1. dniu, podawane w 1. i 5. tygodniu napromieniania. Wyniki: Całkowitą regresję guza uzyskano u 11 (46%) pacjentek, częściową – u 12 (50%); u 1 (4%) chorej stwierdzono progresję choroby. U 12 kobiet z częściową regresją po operacji nie stwierdzono raka, u 3 (25%) – jedynie popromienne uszkodzenia. Nawroty choroby leczono operacyjnie, a w przypadku braku zgody pacjentki albo zaawansowania uniemożliwiającego operację wdrażano leczenie systemowe. Wnioski: W zaawansowanym raku sromu radiochemioterapia przedoperacyjna z wysokim odsetkiem odpowiedzi powinna być metodą z wyboru. Regresja nowotworu po napromienianiu pozwala na wykonanie mniej okaleczającego zabiegu chirurgicznego. Decyzję o kwalifikacji do leczenia w zaawansowanym raku sromu powinni podejmować wspólnie ginekolodzy onkolodzy i radioterapeuci – sprzyja to wyborowi optymalnej metody.

Słowa kluczowe: zaawansowany rak sromu, radiochemioterapia przedoperacyjna, regresja guza, odczyny popromienne
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Wpływ preparatów zawierających hialuroniany na niektóre parametry zaburzeń statyki narządów moczowo-płciowych u kobiet
Curr Gynecol Oncol 2016, 14 (2), p. 97–103
DOI: 10.15557/CGO.2016.0011
STRESZCZENIE

Zaburzenia statyki narządów moczowo-płciowych dotyczą 30–75% kobiet, a częstość tych zmian wzrasta z wiekiem. Wśród różnych przyczyn problemu powszechnie wymienia się porody, nadmierny wysiłek fizyczny, niedobór estrogenów związany z wiekiem i przebyte leczenie, w tym napromienianie (brachyterapię) – głównie z powodu nowotworów macicy. Dysfunkcje statyki dotyczą zwykle dwóch anatomicznie i rozwojowo powiązanych układów: płciowego i moczowego. W praktyce ginekologicznej najczęściej spotykanymi zmianami są obniżenie przedniej ściany pochwy (cystocele), wysiłkowe nietrzymanie moczu i częste oddawanie moczu. Badaniem objęto 78 kobiet w wieku 50–76 lat, z których 11 chorowało na raka endometrium (dziewięć z nich przeszło brachyterapię). U 63 pacjentek stosowano przez 3 miesiące tampony dopochwowe OB pokryte żelem lub kremem zawierającym kwas hialuronowy, a u części z nich – dodatkowo dwa razy w tygodniu maść z estriolem. Niektórym kobietom (15) zlecono wyłącznie ćwiczenia Kegla. Ocenę wysiłkowego, częstego i nocnego oddawania moczu przeprowadzono po 3 i 6 miesiącach od zaprzestania używania tamponów. Stosowanie tamponów pokrytych preparatami zawierającymi kwas hialuronowy istotnie zmniejsza objawy wysiłkowego i częstego oddawania moczu, a także objawy cystocele. Przedstawiona metoda jest prosta i w znacznej mierze skuteczna.

Słowa kluczowe: wysiłkowe nietrzymanie moczu, częste oddawanie moczu, cystocele, ćwiczenia Kegla, kwas hialuronowy
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Wyniki stosowania krioterapii i aplikacji powidonu jodowanego w eradykacji przetrwałej infekcji wysokoonkogennymi typami HPV
Curr Gynecol Oncol 2016, 14 (2), p. 104–108
DOI: 10.15557/CGO.2016.0012
STRESZCZENIE

Leczeniem objęto 128 kobiet w wieku 24–67 lat (średnio 37,5 roku), u których stwierdzono nieprawidłowy wynik badania cytologicznego: u 77 pacjentek – atypowe komórki nabłonka wielowarstwowego płaskiego o nieokreślonym znaczeniu, u 30 – śródnabłonkowe zmiany dysplastyczne niskiego stopnia, a u 21 – jedynie obecność koilocytów. Klinicznie szyjka macicy w większości przypadków nie wykazywała zmian lub wykazywała zmiany o charakterze ektropii. U wszystkich kobiet metodą reakcji łańcuchowej polimerazy z odwrotną transkryptazą wykryto obecność wysokoonkogennych typów wirusa brodawczaka ludzkiego. U 45 (35%) pacjentek odnotowano pojedyncze typy, w tym najczęściej HPV 16 (40% grupy). U 29 (22,6%) osób wykryto dwa typy wirusa; jednym z nich był najczęściej HPV 16 lub 18. U pozostałych 54 (42,1%) kobiet stwierdzono mnogie typy HPV. Stosowano schemat leczenia polegający na dwukrotnej krioterapii ciekłym azotem przez 3 minuty – obejmującej zmianę na tarczy (jeśli występowała ektropia) ze strefą przejściową i kanał szyjki macicy. Po każdej krioterapii stosowano globulki powidonu jodowanego (Betadine). U siedmiu pacjentek dodatkowo wykonano koagulację systemem LEEP (w przypadku krwawiącej ektropii). Po 2 miesiącach od ostatniego zabiegu ponownie oznaczano HPV metodą reakcji łańcuchowej polimerazy z odwrotną transkryptazą – u żadnej z kobiet nie wykryto obecności HPV. U 10 pacjentek ze względu na przetrwałą zmianę typu ektropii wykonano elektrokonizację; ocena histopatologiczna nie wykazała zmian związanych z HPV. Krioterapia połączona ze stosowaniem powidonu jodowanego jest skuteczna w profilaktyce i eradykacji przetrwałej infekcji wysokoonkogennymi typami HPV.

Słowa kluczowe: infekcja HPV, krioterapia, powidon jodowany
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Wpływ używek na rozwój nowotworów ginekologicznych
Curr Gynecol Oncol 2016, 14 (2), p. 109–116
DOI: 10.15557/CGO.2016.0013
STRESZCZENIE

Herbata i kawa – napoje bardzo często spożywane przez ludzi – zawierają flawonoidy, mające działanie antyoksydacyjne. Wykazano protekcyjny wpływ konsumpcji zielonej herbaty na rozwój zarówno stanów przedrakowych, jak i raka szyjki macicy. Picie czarnej herbaty wiąże się zaś ze spadkiem ryzyka wystąpienia raka jajnika i raka piersi u kobiet po menopauzie. Spożycie kawy obniża ryzyko rozwoju raka endometrium typu I. Większość badań wskazuje również na ochronne działanie kawy w odniesieniu do raka piersi u kobiet po menopauzie; jak się wydaje, zależy ono od stanu receptorów hormonalnych. Z kolei napoje alkoholowe, zaklasyfikowane jako karcynogeny klasy I, zawierają substancje o działaniu rakotwórczym, a w wyniku ich metabolizmu powstają szkodliwe wolne rodniki. Wykazano, że alkohol zwiększa ryzyko infekcji HPV, przyczynowo związanej z rozwojem stanów przedrakowych szyjki macicy, a także ryzyko nawrotu raka szyjki macicy. W przypadku raka endometrium uzyskiwano rozbieżne wyniki – wydaje się, że piwo i wino mogą obniżyć ryzyko, jednak inne napoje alkoholowe spożywane w większej ilości je zwiększają. Picie wina wiąże się ze spadkiem ryzyka rozwoju endometrioidalnego raka jajnika, ale nie innych typów histologicznych tego nowotworu; może to być związane z protekcyjnym działaniem resweratrolu. Wykazano, że różne rodzaje alkoholu są niekorzystne w kontekście rozwoju raka piersi.

Słowa kluczowe: herbata, kawa, alkohol, rak szyjki macicy, rak endometrium, rak jajnika, rak piersi
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Znaczenie PD-1 – receptora programowanej śmierci-1 – i jego ligandów w immunoterapii raka jajnika
Curr Gynecol Oncol 2016, 14 (2), p. 117–120
DOI: 10.15557/CGO.2016.0014
STRESZCZENIE

Układ immunologiczny odgrywa istotną rolę zarówno w rozwoju raka, jak i jego destrukcji. Komórki nowotworu wykształciły mechanizmy pozwalające im uniknąć skutecznej reakcji immunologicznej. Jednym z nich jest wykorzystanie szlaków immunologicznych punktów kluczowych (immune checkpoint), które modulują nasilenie i czas trwania tej odpowiedzi. Najlepiej poznane są dwa receptory immunologicznych punktów kluczowych: antygen 4 CTLA (cytotoxic T lymphocyteassociated antigen 4) i białko programowanej śmierci komórki 1 – PD-1 (programmed cell death protein 1 pathway), uczestniczące w odpowiedzi regulatorowych limfocytów T. Przeciwciało przeciwko cząsteczce CTLA-4 stosowane jest w leczeniu wielu nowotworów złośliwych, w tym niedrobnokomórkowego raka płuca, raka prostaty i czerniaka. PD-1 i jego ligandy PD-L1 i PD-L2 stanowią oś immunologiczną, która chroni komórki nowotworowe przed działaniem limfocytów T regulatorowych (T cytotoksycznych CD8+ i pomocniczych CD4+). Przeciwciało monoklonalne niwolumab blokuje PD-1, a przez to połączenie z jego ligandami. W ten sposób odtwarzana jest aktywność przeciwguzowa limfocytów T, która okazuje się obiecująca w próbach klinicznych u chorych na nowotwory złośliwe w wielu lokalizacjach, w tym na niedrobnokomórkowego raka płuca, czerniaka oraz raka jajnika, zwłaszcza jasnokomórkowego. Stosowanie niwolumabu nie jest pozbawione działań niepożądanych, które występują u około 40% leczonych na raka jajnika kobiet. Należą do nich między innymi arytmia, gorączka, niedokrwistość oraz obniżenie liczby limfocytów. Uważa się, że łączenie terapii blokującej kluczowe punkty immunologiczne z innymi czynnikami przeciwrakowymi, w tym chemioterapią, radioterapią, inną terapią celowaną, pozwoli uzyskać większą skuteczność w leczeniu nowotworów złośliwych, w tym raka jajnika.

Słowa kluczowe: PD-1/PD-L1, niwolumab, rak jajnika, immunoterapia
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Możliwości leczenia popromiennych przetok odbytniczo-pochwowych
Curr Gynecol Oncol 2016, 14 (2), p. 121–132
DOI: 10.15557/CGO.2016.0015
STRESZCZENIE

Do patologicznej komunikacji między odbytnicą a pochwą – zwanej przetoką odbytniczo-pochwową – może dojść na skutek działania wielu różnych czynników. Szczególnym rodzajem tego zaburzenia jest przetoka powstająca w wyniku leczenia energią jonizującą, czyli jedno z najcięższych późnych powikłań popromiennych. Przetoki te klasyfikuje się jako złożone, a leczenie chirurgiczne jest ekstremalnie trudne oraz wciąż cechuje się niską skutecznością i znaczącym odsetkiem nawrotów. To poważny i nadal aktualny problem kobiet po radioterapii nowotworów narządu rodnego. Jakość życia pacjentek, u których występuje to powikłanie, jest dramatycznie zła. Chore z popromienną przetoką odbytniczo-pochwową mimo zakończenia leczenia onkologicznego często nie mogą powrócić do swoich dotychczasowych ról społecznych, w tym do pracy zawodowej. Ważne jest zatem ustalenie optymalnego postępowania. Choć ze względu na różnice w lokalizacji i wielkości przetok niemożliwe wydaje się opracowanie prostego algorytmu diagnostyczno-terapeutycznego, to znajomość podstawowych zasad postępowania zwiększa szansę na powodzenie. Główną techniką zabiegową pozostaje operacja sposobem Parksa z dostępu przezbrzusznego. Co jakiś czas pojawiają się jednak w piśmiennictwie nowe doniesienia na temat technik naprawczych, szczególnie tych małoinwazyjnych, dlatego w artykule przedstawiono aktualny przegląd literatury dotyczącej leczenia popromiennych przetok odbytniczo-pochwowych.

Słowa kluczowe: przetoka odbytniczo-pochwowa, przetoka po radioterapii, powikłania popromienne
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)