2014, Vol 12, No 2
Zasady stosowania dootrzewnowej chemioterapii w hipertermii (HIPEC) w leczeniu nowotworów złośliwych powierzchni otrzewnej w połączeniu z zabiegami cytoredukcyjnymi: zalecenia krajowe
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2014, 12 (2), p. 86–97
DOI: 10.15557/CGO.2014.0009
STRESZCZENIE

Leczenie nowotworów złośliwych powierzchni otrzewnej stanowi istotny problem w onkologii. Wykazano, że skojarzenie maksymalnej cytoredukcji chirurgicznej z dootrzewnową chemioterapią w hipertermii (hyperthermic intraperitoneal chemotherapy, HIPEC) może prowadzić do długotrwałej kontroli choroby lub wydłużenia przeżyć u odpowiednio wybranych chorych. Celem niniejszego opracowania są zalecenia dla optymalnego zakresu wskazań i sposobu prowadzenia HIPEC w Polsce. Zastosowanie tej metody wymaga doświadczenia wielospecjalistycznego zespołu lekarskiego (ginekolog onkolog, chirurg, onkolog kliniczny), a także zaplecza diagnostycznego i leczniczego (oddziału intensywnej opieki medycznej) oraz dedykowanego systemu do perfuzji. Kluczową kwestią dla uzyskania optymalnego wyniku leczenia jest odpowiedni dobór chorych. Dobór ten następuje zarówno na etapie planowania leczenia, jak i śródoperacyjnie. Wstępna selekcja pacjentów kwalifikowanych do leczenia z wykorzystaniem HIPEC obejmuje wykluczenie pozaotrzewnowych przerzutów nowotworu oraz przerzutów do wątroby (pojedyncze resekcyjne przerzuty do wątroby u chorych na raka jelita grubego nie są przeciwwskazaniem) i płuc. Zgodnie z istniejącymi zaleceniami międzynarodowymi procedura HIPEC jest standardowo stosowana u chorych z przerzutami do otrzewnej raka jajnika, raka jelita grubego, gdy PCI <20 oraz u chorych na międzybłoniaka lub śluzaka rzekomego otrzewnej i wybranych chorych na raka żołądka.

Słowa kluczowe: dootrzewnowa chemioterapia perfuzyjna w warunkach hipertermii (HIPEC), rekomendacje, wskazania, przeciwwskazania
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Znaczenie obserwacji pacjentów z nowotworem ginekologicznym: doświadczenie jednego ośrodka na Słowacji
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2014, 12 (2), p. 98–114
DOI: 10.15557/CGO.2014.0010
STRESZCZENIE

Wstęp: Rutynowe badania kontrolne to procedury standardowe u pacjentek leczonych z powodu nowotworów ginekologicznych. Celem obserwacji jest: 1) jak najwcześniejsze wykrycie nawrotu i związana z tym poprawa przeżywalności pacjentek; 2) rozpoznanie powikłań związanych z leczeniem; 3) zapewnienie wsparcia psychologicznego oraz 4) prowadzenie badań naukowych. Celem niniejszej pracy było porównanie przeżywalności u pacjentek z objawami i bez objawów w czasie wznowy choroby nowotworowej. Metoda: Retrospektywne badanie kohortowe. Wyniki: Do badania retrospektywnego włączono wszystkie kobiety, u których rozpoznano i które leczono z powodu raka sromu, szyjki macicy, endometrium lub jajnika w naszym ośrodku w latach 2003–2012. Raka sromu stwierdzono u 59, raka szyjki macicy u 216, raka błony śluzowej trzonu macicy u 311, a raka jajnika u 177 pacjentek. Odpowiednio dla pacjentek z objawami i bez objawów mediana przeżycia po rozpoznaniu nawrotu wynosiła 22 vs 27 m iesięcy ( p = 0,181) w przypadku raka sromu, 10 vs 13 m iesięcy ( p = 0,123) w przypadku raka szyjki macicy, 19 vs 30 miesięcy (p = 0,265) w przypadku raka endometrium oraz 19 vs 18 miesięcy (p = 0,861) w przypadku raka jajnika. Wnioski: Nie wykazano różnic w przeżywalności między pacjentkami z objawami i bez objawów w czasie wznowy choroby nowotworowej. Obserwacja może być skuteczna, gdy jej procedury dostosowane są do innych celów postępowania rutynowego (np. opieki psychologicznej i monitorowania objawów niepożądanych związanych z leczeniem). Doskonalenie okresu obserwacji jest procesem dynamicznym, szczególnie w świetle ciągłego rozwoju nowych technologii medycznych.

Słowa kluczowe: obserwacja, przeżycie, nowotwór, rak błony śluzowej trzonu macicy, rak jajnika, rak szyjki macicy, rak sromu, nawrót
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Wpływ wybranych indywidualnych czynników klinicznych na odtwarzalność obszaru napromieniania u chorych leczonych z powodu nowotworów ginekologicznych
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2014, 12 (2), p. 115–124
DOI: 10.15557/CGO.2014.0011
STRESZCZENIE

Wstęp: Dokładna odtwarzalność obszaru napromieniania we wszystkich etapach radioterapii jest podstawowym warunkiem trwałego wyleczenia przy jednoczesnym oszczędzeniu ważnych dla zdrowia otaczających tkanek i narządów. Postęp techniki informatycznej pozwolił zastąpić czasochłonną i mniej dokładną metodę obrazowania portalowego z użyciem radiogramów systemami elektronicznej rejestracji i przetwarzania obrazu wiązki promieniowania. Urządzenia te skuteczniej wykrywają zaistniałe błędy geometryczne i pozwalają weryfikować je nawet w czasie tej samej frakcji napromieniania. Dążenie do zwiększenia precyzji i indywidualizacji nowoczesnej radioterapii oraz nowe możliwości techniczne skłoniły autorów do poszukiwania indywidualnych czynników związanych z pacjentem, które wpływają na odtwarzalność pól napromieniania w poszczególnych seansach radioterapii. Cel pracy: Celem pracy jest ocena wpływu wybranych indywidualnych czynników klinicznych na odtwarzalność obszaru napromieniania u chorych leczonych z powodu nowotworów ginekologicznych. Materiał: Analizowany materiał stanowiło 88 kolejnych chorych na raka szyjki i trzonu macicy w I, II i III stopniu zawansowania wg FIGO, leczonych w Zakładzie Teleradioterapii Centrum Onkologii – Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie. Stosowano napromienianie z założeniem radykalnym, pierwotne i uzupełniające po uprzednim leczeniu chirurgicznym. Metoda: Chore były napromieniane według planów leczenia fotonami X o energii 6 i 15 MeV, dawką całkowitą 45–60 Gy, frakcjonowaną 1,5–2,5 Gy w 12–39 (średnia 25) frakcjach. W czasie kolejnych frakcji napromieniania w celu porównania poprawności ułożenia chorej w stosunku do ułożenia referencyjnego zapisanego w systemie Vision wykonano obrazy weryfikacyjne w elektronicznym systemie obrazowania portalowego z kierunków wejścia wiązek PA 0° i bok 90°. Różnice w stosunku do obrazów referencyjnych w trzech kierunkach zostały porównane i zapisane w tabelach. Przyjęto próg reagowania, gdy różnice między obrazem uzyskanym z symulatora i z obrazu portalowego w dowolnym z badanych kierunków wynosiły >7 mm, wówczas podejmowano po analizie błędów weryfikację ułożenia z korektą jednoczasową (online). U wszystkich chorych określono dla każdego z trzech kierunków wielkość przesunięcia względem obrazu referencyjnego i średnią wartość przesunięcia. Na potrzeby analizy statystycznej wyznaczono wektor przesunięcia wskazujący całkowite przesunięcie chorego w trakcie napromieniania względem obrazów referencyjnych. Charakterystykę badanej grupy chorych pod względem cech klinicznych zestawiono w tabeli, uwzględniając stopień sprawności, indeks masy ciała, rozpoznanie, stopień zaawansowania nowotworu, stosowane leczenie skojarzone z radioterapią, w tym przebyty zabieg chirurgiczny i chemioterapię, nasilenie wczesnych odczynów popromiennych ze strony pęcherza moczowego i jelit. Analizowano wpływ wybranych czynników klinicznych na odtwarzalność obszaru napromieniania wyrażoną wartością wektora przesunięcia. Testem zależności chi-kwadrat oceniono korelację pomiędzy wartością wektora przesunięcia a wymienionymi cechami klinicznymi i patologicznymi. We wszystkich porównaniach przyjęto poziom istotności statystycznej p = 0,05. Wyniki: Poddano analizie 382 obrazy portalowe weryfikujące ułożenie pacjentek, na których dokonano łącznie 1528 pomiarów według powyższych zasad. Obliczono dla każdej analizowanej chorej wartość wektora przesunięcia. Średnia wartość dla wszystkich chorych wynosiła 0,44 (0,02–1,82, odchylenie standardowe 0,27). Testem zależności chi-kwadrat wykazano znamienny statystycznie wpływ otyłości wyrażonej wskaźnikiem masy ciała (BMI) (p = 0,003), występowania wczesnego odczynu popromiennego z jelit (p = 0,034) oraz przebytego leczenia chirurgicznego (p = 0,046) na gorszą odtwarzalność pól napromieniania wyrażoną wartością wektora przesunięcia. Wnioski: Otyłość wyrażona wskaźnikiem masy ciała BMI ≥30,0, wystąpienie ostrego odczynu popromiennego z jelit w trakcie radioterapii oraz przebyty w pierwszym etapie leczenia zabieg chirurgiczny istotnie statystycznie pogarszają odtwarzalność obszaru napromieniania u chorych leczonych z powodu nowotworów ginekologicznych.

Słowa kluczowe: obrazowanie portalowe, weryfikacja ułożenia, błędy geometryczne, kontrola jakości, radioterapia miednicy
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Ograniczenia w leczeniu chirurgicznym raka jajnika
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2014, 12 (2), p. 140–154
DOI: 10.15557/CGO.2014.0013
STRESZCZENIE

Usunięcie wszystkich ognisk raka jajnika w czasie pierwszej operacji wydłuża znamiennie całkowite przeżycie. Doprowadzenie do całkowitej cytoredukcji nie jest jednak możliwe w każdym przypadku. Gdy zabieg przeprowadza się w ośrodku referencyjnym, całkowita cytoredukcja osiągana jest nawet u 75–90% operowanych chorych. Wiele ostatnich badań wskazuje, że o stopniu cytoredukcji decyduje doświadczenie lekarza, który wykonał pierwszą operację. Istotne dla całkowitego przeżycia jest także doświadczenie ośrodka, w którym rozpoczyna się leczenie. Dlatego dbając o warsztat chirurgiczny, można przyczynić się do poprawy wyników terapii. Doświadczenie chirurga jest niezbędne w resekcji ognisk przerzutowych w takich miejscach, jak więzadło wątrobowo-dwunastnicze, otwór sieciowy, zachyłek śledzionowy otrzewnej, zachyłek górny torby sieciowej, wnęka śledziony, ogon trzustki, okolice naczyń przeponowych i naczyń nerkowych. Aby zabieg zakończył się sukcesem, powinien dotyczyć całej otrzewnej i wszystkich jej zachyłków. Kluczowe elementy tej operacji, decydujące o stopniu cytoredukcji, to: 1) usunięcie odbytnicy i otrzewnej zachyłka dolnego (zmodyfikowane wytrzewienie tylne); 2) resekcja naczyń jajnikowych i limfadenektomia okołoaortalna; 3) usunięcie otrzewnej z przepony i częściowe resekcje przepony; 4) resekcje odcinkowe przewodu pokarmowego; 5) splenektomia wraz z resekcją ognisk z torby sieciowej. W pracy przedstawiono anatomiczne ograniczenia wpływające na przebieg leczenia chirurgicznego raka jajnika w tych obszarach.

Słowa kluczowe: całkowita cytoredukcja, rak jajnika, limfadenektomia okołoaortalna, splenektomia, zmodyfikowane wytrzewienie tylne
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Leczenie chirurgiczne zaawansowanego raka szyjki macicy a wytrzewienie – przegląd literatury
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2014, 12 (2), p. 125–139
DOI: 10.15557/CGO.2014.0012
STRESZCZENIE

Technika zabiegu wytrzewienia znana jest od 60 lat. Jednak postęp, jaki dokonał się w rozwoju chirurgii rekonstrukcyjnej, stworzył nowe możliwości odtworzenia ciągłości przewodu pokarmowego i dróg moczowych. W efekcie ulepszania opieki przed- i pooperacyjnej oraz uściślenia wskazań do tego zabiegu poprawiły się wyniki leczenia zaawansowanych nowotworów złośliwych rozwijających się w miednicy. Śmiertelność okołooperacyjna zmniejszyła się obecnie z 28% opisywanych przez Brunschwiga do 3%. Liczba powikłań po tak rozległej operacji także znacznie się zmniejszyła. Dzisiaj powikłania nie są już czynnikiem wpływającym na podjęcie decyzji o kwalifikacji do wykonania tego zabiegu. Wykazano, że jakość życia chorych po wytrzewieniu w porównaniu z paliatywną chemioterapią jest gorsza tylko w pierwszych miesiącach po zabiegu, a z wieloletniej obserwacji wynika również, że od 9. miesiąca po operacji jakość życia jest nawet lepsza. Z wielu badań jednoznacznie wynika też, że całkowite przeżycie 5-letnie u pacjentek ze wznową raka szyjki macicy po radioterapii jest najdłuższe po leczeniu polegającym na wytrzewieniu, przy ściśle przestrzeganych wskazaniach do zabiegu, i pozwala w tej grupie chorych przekroczyć 50%. Ponieważ jest to operacja, która wieńczy niejako leczenie skojarzone, kwalifikacja do niego powinna uwzględniać wiele czynników związanych z dotychczasowym przebiegiem terapii oraz z biologią danego nowotworu i być podejmowana wyłącznie przez interdyscyplinarne zespoły, składające się co najmniej z radioterapeuty, ginekologa onkologa i onkologa klinicznego. Chirurgia w takim przypadku również ma charakter interdyscyplinarny, dlatego zabieg ten należy wykonywać jedynie w ośrodkach referencyjnych, w których doświadczenie chirurgiczne przenika pomiędzy ginekologami onkologami, urologami i chirurgami onkologami. Tylko ośrodki zatrudniające lekarzy o dużym doświadczeniu chirurgicznym mogą zapewnić bezpieczny przebieg zabiegu wytrzewienia.

Słowa kluczowe: rak szyjki macicy, wytrzewienie, wznowa raka szyjki macicy, limfadenektomia okołoaortalna, zespół „pustej miednicy”
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Komunikacja z rodziną pacjenta chorego onkologicznie
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2014, 12 (2), p. 155–171
DOI: 10.15557/CGO.2014.0014
STRESZCZENIE

Czas pracy większości lekarz wypełnia komunikacja z pacjentem – mówienie, słuchanie, reagowanie na jego potrzeby. Celem komunikacji jest zidentyfikowanie medycznego, społecznego i psychologicznego otoczenia pacjenta. Zrozumienie tych wszystkich aspektów pozwala na postrzeganie pacjenta jako osoby. Komunikacja to przekazywanie informacji, ale także wszystko to, co dzieje się między osobami porozumiewającymi się w danym momencie, a zatem również ich wrażenia na swój temat, poczucie wzajemnego słyszenia się i rozumienia, współgranie lub dystans emocjonalny. Komunikujemy się, by sobie coś wyjaśnić, by się o czymś poinformować, by coś ustalić lub wynegocjować. Gdy zastanawiamy się nad tym, co i jak przekazujemy, to zastanawiamy się nad: informacją, jaką zawiera przekaz, jej znaczeniem, emocjami, jakie może wywołać, jej umieszczeniem w kontekście życiowym pacjenta. Od strony „nadawcy” – lekarza – jakość komunikacji zależy od: znajomości zagadnień onkologicznych i psychologicznych, umiejętności tworzenia przekazu, umiejętności utrzymania granicy pomiędzy dystansem a zaangażowaniem, adaptacji informacji zwrotnej. Od strony „odbiorcy” – pacjenta i jego rodziny – na komunikację wpływają: mity i wyobrażenia związane z chorobą i leczeniem, znajomość zagadnień medycznych, sprawność komunikacyjna, dekodowanie komunikatu – interpretacja, ocena, reakcja, postawy pacjenta wobec chorowania i leczenia, nastawienie emocjonalne pacjenta i rodziny. Od początku procesu diagnozowania pacjenci i rodziny poszukują: informacji o chorobie i leczeniu, umiejętności wspierania chorego, wsparcia emocjonalnego dla siebie.

Słowa kluczowe: funkcje komunikacji, komunikacja werbalna i niewerbalna, informacja zwrotna, przekazywanie trudnych informacji
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Czy badanie ginekologiczne zapewnia prawidłowe ustalenie stopnia klinicznego zaawansowania w raku szyjki macicy bez badań obrazowych? Na podstawie opisu przypadku
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2014, 12 (2), p. 172–178
DOI: 10.15557/CGO.2014.0015
STRESZCZENIE

Najbardziej rozpowszechniona klasyfikacja oceniająca zaawansowanie raka szyjki macicy jest oparta na wytycznych International Federation of Gynecology and Obstetrics (FIGO). W celu oceny klinicznego zaawansowania raka szyjki macicy, a tym samym podjęcia decyzji o sposobie leczenia pacjentki, wykonuje się badanie dwuręczne zestawione. W przypadku trudności w jego przeprowadzeniu, np. z powodu znacznej bolesności dla pacjentki, należy je wykonać w krótkim znieczuleniu ogólnym. Protokół FIGO nie obejmuje wyników badań, m.in. tomografii komputerowej (CT), badania ultrasonograficznego, rezonansu magnetycznego (MRI) czy PET-CT. Jedną z zalet tej klasyfikacji jest możliwość zastosowania we wszystkich ośrodkach leczących, mimo iż charakteryzuje się ona dość dużą niezgodnością ze stanem faktycznym. W pracy przedstawiono opis przypadku pacjentki ze zdiagnozowanym rakiem szyjki macicy oraz trudności w ocenie zaawansowania choroby według FIGO. U pacjentki pierwotnie wykluczono możliwość przeprowadzenia leczenia operacyjnego z powodu badalnego nacieku w przymaciczu – po wykonaniu CT do planowania leczenia okazało się, iż jest on imitowany przez torbiel z elementami najprawdopodobniej kostnymi. Z tego powodu u pacjentki podjęto się leczenia operacyjnego z następową radiochemioterapią. Nieprawidłowe ustalenie stopnia zaawansowania klinicznego u chorych na raka szyjki macicy w oparciu o klasyfikację FIGO nawet w zespołach multidyscyplinarnych z dużym doświadczeniem może prowadzić do błędnych decyzji terapeutycznych. Przed podjęciem ostatecznej decyzji konieczne jest wykonanie badań obrazowych w zależności od możliwości danego ośrodka (MRI lub CT jamy brzusznej i miednicy mniejszej). Przy towarzyszących innych zmianach patologicznych w obszarze miednicy badanie ginekologiczne zestawione nie zawsze trafnie ocenia zaawansowanie raka szyjki macicy.

Słowa kluczowe: rak szyjki macicy, FIGO, badanie ginekologiczne, MRI, badania obrazowe, CT
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)