2015, Vol 13, No 3
Analiza powikłań pooperacyjnych wymagających ponownego zabiegu w materiale Kliniki Ginekologii Onkologicznej Centrum Onkologii w Warszawie z lat 2009–2014
Curr Gynecol Oncol 2015, 13 (3), p. 147–153
DOI: 10.15557/CGO.2015.0016
STRESZCZENIE

W pracy przedstawiono częstość relaparotomii i wskazania do jej przeprowadzenia po pierwotnych operacjach ginekologicznych ze wskazań onkologicznych. Operacje i reoperacje wykonano w latach 2009–2014 w Klinice Ginekologii Onkologicznej Centrum Onkologii – Instytutu im Marii Skłodowskiej-Curie. W analizowanym okresie przeprowadzono 3917 operacji z powodu nowotworów narządu rodnego. Głównymi wskazaniami do leczenia chirurgicznego były nowotwory jajnika, trzonu macicy i szyjki macicy. Ponownych nagłych interwencji chirurgicznych wymagało 116 chorych leczonych operacyjnie, co stanowi 2,96% ogólnej liczby operowanych pacjentek. Przedstawiana w literaturze częstość ponownych interwencji w jamie otrzewnowej w ginekologii waha się od 1% do 4,7% i dotyczy pierwotnych wskazań do leczenia wynikających z niezłośliwych patologii narządu rodnego. Analizie poddano wczesne, nagłe reoperacje – przeprowadzone w ciągu 48 godzin od pierwotnego zabiegu. Z badania wyłączono pacjentki, które wymagały reoperacji związanej z gwałtowną progresją choroby, mające w czasie 60 dni laparotomię zwiadowczą czy operację paliatywną. Głównym wskazaniem wymagającym pilnej interwencji było krwawienie do jamy otrzewnowej. Inne wskazania to niedrożność, zapalenie otrzewnej, perforacja jelita, krwiak powłok, rozejście się zespolenia jelitowego i powikłania urologiczne. Śmiertelność w grupie pacjentek wymagających relaparotomii wyniosła w naszym materiale 4,31%. Wczesne rozpoznanie powikłań wymagających ponownego leczenia operacyjnego i wdrożenie właściwego postępowania mają istotny wpływ na ostateczne wyniki oraz znacznie zmniejszają śmiertelność związaną z zabiegiem chirurgicznym.

Słowa kluczowe: relaparotomia, powikłania pooperacyjne, śmiertelność pooperacyjna
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Poczucie własnej skuteczności i strategie przystosowania do choroby u pacjentek z nowotworem narządu rodnego
Curr Gynecol Oncol 2015, 13 (3), p. 154–164
DOI: 10.15557/CGO.2015.0017
STRESZCZENIE

Cel pracy: Zgodnie z teorią społeczno-poznawczą Bandury wysoka ocena własnej skuteczności pozytywnie wpływa na motywację do działania i osiągnięcia jednostki. Wyróżnia się dwie postawy przyjmowane przez pacjentów po zdiagnozowaniu choroby nowotworowej. Postawa aktywna polega na podjęciu walki o zdrowie i życie oraz ogólnej mobilizacji, pasywna zaś przejawia się lękiem i ogólną rezygnacją. Celem pracy była ocena związku między przystosowaniem psychicznym do choroby nowotworowej a poziomem poczucia własnej skuteczności u kobiet po zabiegu histerektomii przeprowadzonym z powodów onkologicznych. Materiał i metody: Badaniami objęto 37 pacjentek z nowotworem narządu rodnego po zabiegu histerektomii. Wykorzystano ankietę własnej konstrukcji, Skalę Uogólnionej Własnej Skuteczności – GSES i Skalę Przystosowania Psychicznego do Choroby Nowotworowej – Mini-MAC. Analizowano zależność między wyborem strategii walki z chorobą a poziomem własnej skuteczności w zależności od zmiennych socjodemograficznych. W obliczeniach statystycznych wykorzystano porównania zaplanowane (analiza kontrastów), test ANOVA rang Kruskala–Wallisa, współczynnik korelacji r Pearsona i tau Kendalla. Jako poziom istotności przyjęto p ≤ 0,05. Wyniki: l) Kobiety po histerektomii wybierają konstruktywne strategie walki z chorobą. Są to strategie „duch walki” i „pozytywne przewartościowanie”. 2) Kobiety żyjące w związku częściej niż samotne wybierają strategię destrukcyjną „bezradność – beznadziejność”, a te o lepszym statusie materialnym – strategię konstruktywną „pozytywne przewartościowanie”. 3) Pacjentki cechujące się wyższym poziomem własnej skuteczności częściej stosują strategie „duch walki” i „pozytywne przewartościowanie”. 4) Poziom własnej skuteczności u kobiet żyjących w związku jest wyższy niż u samotnych. Wnioski: l) Poziom własnej skuteczności pacjentek po histerektomii jest wyższy od przeciętnej w polskiej populacji i najwyższy spośród dotychczas badanych grup klinicznych. 2) Wyższy poziom własnej skuteczności sprzyja wyborowi konstruktywnych strategii.

Słowa kluczowe: Skala Uogólnionej Własnej Skuteczności – GSES, Skala Przystosowania Psychicznego do Choroby Nowotworowej – Mini-MAC, nowotwory, histerektomia
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Krioterapia a inne metody ablacyjne w leczeniu śródnabłonkowej neoplazji szyjki macicy
Curr Gynecol Oncol 2015, 13 (3), p. 165–171
DOI: 10.15557/CGO.2015.0018
STRESZCZENIE

Skuteczna redukcja umieralności z powodu raka szyjki macicy wymaga efektywnych działań w zakresie profilaktyki pierwszo-, drugo- i trzeciorzędowej. Obecnie obserwuje się wśród Polek większą świadomość roli profilaktycznej cytologii w prewencji raka szyjki macicy. Wprowadzono Program Profilaktyki Raka Szyjki Macicy, którego celem jest zapewnienie sprawnego funkcjonowania programu profilaktycznego wchodzącego w skład Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych. Realizacja zadania ma prowadzić do: stworzenia systemu umożliwiającego wieloletnie, ciągłe prowadzenie aktywnego skriningu raka szyjki macicy w Polsce (tj. badań profilaktycznych, przesiewowych); poprawy zgłaszalności kobiet na badania profilaktyczne; zwiększenia świadomości kobiet w zakresie profilaktyki raka szyjki macicy; monitorowania losów pacjentek z wykrytymi zmianami nowotworowymi; zagwarantowania maksymalnego i efektywnego wykorzystania środków finansowych przeznaczonych na profilaktykę raka szyjki macicy. Istnieje konieczność ciągłej poprawy efektywności programu badań przesiewowych, jak również opracowania skutecznych metod leczenia śródbłonkowej neoplazji szyjki macicy. Najczęściej usuwa się zmiany dysplastyczne pętlą elektrochirurgiczną. Jedną z najstarszych metod jej leczenia jest krioterapia. Chociaż tę metodę stosuje się w leczeniu śródbłonkowej neoplazji szyjki macicy od późnych lat 60. ubiegłego stulecia, jej efektywność pozostaje przedmiotem prac badawczych.

Słowa kluczowe: śródbłonkowa neoplazja szyjki macicy, onkologia, leczenie
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Jakość życia uwarunkowana zdrowiem – znaczenie i sposoby oceny u chorych na nowotwory
Curr Gynecol Oncol 2015, 13 (3), p. 172–179
DOI: 10.15557/CGO.2015.0019
STRESZCZENIE

Zgodnie ze stanowiskiem Światowej Organizacji Zdrowia jakością życia nazywamy indywidualny odbiór przez człowieka jego pozycji życiowej w kontekście określonych standardów i systemu wartości oraz w odniesieniu do osiągnięć, oczekiwań i zainteresowań. W ostatnim ćwierćwieczu systematycznie rośnie znaczenie oceny jakości życia w medycynie. Jakość życia uwarunkowana zdrowiem to samoocena chorego odnośnie do wpływu choroby i stosowanego leczenia na funkcjonowanie w podstawowych aspektach: fizycznym, psychicznym, społecznym i duchowym. Pomiar jakości życia jest bardzo przydatnym narzędziem oceny wartości procedur medycznych. Do mierników jakości życia należy wskaźnik QALY (quality-adjusted life years), czyli przeciętne dalsze trwanie życia skorygowane o ograniczenie aktywności w wyniku choroby lub niepełnosprawności. Każda lekowa technologia medyczna, której koszty mają być refundowane z funduszy publicznych, podlega ocenie farmakoekonomicznej, a QALY to jeden z elementów tej oceny. Jakość życia jest istotna dla chorych, lecz trudna do wyrażenia w kategoriach metodologicznych. Do podstawowych metod ewaluacji należy samoocena wyników leczenia dokonywana przez chorego za pomocą jednowymiarowych skal analogowych, numerycznych i słownych czy też wielowymiarowych kwestionariuszy.

Słowa kluczowe: jakość życia uwarunkowana zdrowiem, QALY, kwestionariusz jakości życia
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Guz z komórek zrębu i sznurów płciowych z pierścieniowatymi kanalikami współistniejący z gruczolakorakiem szyjki macicy i brodawczakiem wewnątrzprzewodowym piersi u pacjentki z zespołem Peutza–Jeghersa – opis przypadku
Curr Gynecol Oncol 2015, 13 (3), p. 180–184
DOI: 10.15557/CGO.2015.0020
STRESZCZENIE

Zespół Peutza–Jeghersa jako pierwszy opisał holenderski lekarz Jan Peutz w 1921 roku. Ten dziedziczny zespół charakteryzuje się obecnością polipów hamartomatycznych, które mogą powodować niedrożność jelit, oraz hiperpigmentacją skóry i błon śluzowych. To rzadkie schorzenie powoduje 15-krotny wzrost ryzyka wystąpienia guzów jelita oraz nowotworów ginekologicznych, szczególnie raka jajnika. Poniżej przedstawiamy przypadek 49-letniej pacjentki z olbrzymią zmianą w obrębie przydatków, u której wcześniej zdiagnozowano zespół Peutza–Jeghersa. Chociaż przeprowadzona przed operacją biopsja endometrium nie wykazała zmian wewnątrz macicy, po zabiegu zdiagnozowano gruczolakoraka szyjki macicy, a leczenie uzupełniono zabiegiem radykalnej trachelektomii. Podsumowując, pacjentki z zespołem Peutza–Jeghersa znajdują się w grupie zwiększonego ryzyka wystąpienia nowotworów narządów rodnych. Należy pamiętać, że badanie kliniczne może nie być wystarczające do wykrycia wszystkich guzowych elementów tej choroby.

Słowa kluczowe: zespół Peutza–Jeghersa, guz jajnika, gruczolak złośliwy
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Octan uliprystalu w leczeniu mięśniaków macicy – pomost między farmakoterapią a chirurgią
Curr Gynecol Oncol 2015, 13 (3), p. 185–190
DOI: 10.15557/CGO.2015.0021
STRESZCZENIE

Mięśniaki są jedną z najczęstszych przyczyn niepłodności i poronień. Z patogenezą tych łagodnych nowotworów wiąże się wiele czynników – przede wszystkim hormony płciowe i ich receptory, zmiany ekspresji pewnych cytokin i czynników wzrostu oraz czynniki genetyczne. Hormony płciowe, zwłaszcza estrogeny, odgrywają kluczową rolę w rozwoju mięśniaków, o czym świadczy ich rozwój w okresie rozrodczym kobiet i regresja w menopauzie. Inne badania wykazały, że mięśniaki mogą być dziedziczne. Objawy kliniczne są różne, zależą od lokalizacji i rozmiaru guza. Mięśniaki podśluzówkowe mogą powodować masywne krwawienia miesiączkowe i być przyczyną niedokrwistości, zaś powiększone mięśniaki bywają źródłem bólu i uczucia ucisku w obrębie miednicy. Istnieje wiele możliwości leczenia mięśniaków: embolizacja tętnic macicznych, zabieg miomektomii, leczenie farmakologiczne (analogi gonadoliberyny, antyestrogeny i antyprogestageny). Ze względu na rosnącą liczbę opcji terapeutycznych decyzje kliniczne dotyczące rodzaju leczenia stają się coraz trudniejsze. Octan uliprystalu został zarejestrowany w leczeniu przedoperacyjnym mięśniaków macicy. Jest już dostępny w ponad 30 krajach, występuje pod nazwami Esmya, Inisia czy Fibristal. Opublikowano pierwsze doniesienia o porodach po leczeniu tą nową substancją. W artykule przedstawiono przypadek 30-letniej nieródki, u której po trzymiesięcznym leczeniu octanem uliprystalu udało się wykonać całkowitą miomektomię.

Słowa kluczowe: mięśniaki, octan uliprystalu, miomektomia
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Żylna choroba zakrzepowo-zatorowa – epidemiologia oraz profilaktyka
Curr Gynecol Oncol 2015, 13 (3), p. 191–200
DOI: 10.15557/CGO.2015.0022
STRESZCZENIE

Nazwa „żylna choroba zakrzepowo-zatorowa” (venous thromboembolism) zawiera w sobie dwie jednostki chorobowe, a mianowicie zakrzepicę żył głębokich oraz bardzo poważne jej następstwo, jakim jest zator tętnicy płucnej. W Polsce choroba ta dotyka blisko 50 tys. osób, z czego prawie u połowy wystąpi zator tętnicy płucnej, który powoduje 10% wszystkich zgonów w szpitalu. Liczba zachorowań zwiększa się z wiekiem, a 70% dotyczy osób >60. roku życia. Leczenie powikłań spowodowanych przez ten zespół objawów jest niezwykle kosztowne – szacuje się, że wydatki są zbliżone nawet do kosztów leczenia chorób nowotworowych. Do czynników ryzyka żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej należą: wiek >40 lat, żylna choroba zakrzepowozatorowa w wywiadzie rodzinnym, przebyta choroba zakrzepowo-zatorowa, duże zabiegi operacyjne (w zakresie kończyn dolnych, miednicy i jamy brzusznej), nowotwory złośliwe i niektóre schematy leczenia przeciwnowotworowego, ciąża i połóg. Ciężkość objawów zależy głównie od stopnia zaburzenia odpływu krwi z kończyn dolnych, a także rozległości zmian zakrzepowych. Im rozleglejsza zakrzepica, tym większy zastój krwi i większe zaburzenia naczyniowe. Najczęstszymi objawami są ból oraz obrzęk. Niemal u połowa pacjentów żylna choroba zakrzepowo-zatorowa przebiega bez objawów, dlatego tak ważny jest dokładny wywiad oraz oszacowanie czynników ryzyka. Stosuje się metody nieinwazyjne, takie jak: ultradźwiękowa ocena przepływu krwi w żyłach, ultrasonografia dopplerowska, pletyzmografia – ocena objętości krwi w kończynach dolnych, flebografia oraz ocena stężenia D-dimerów. Prawidłowa profilaktyka stanowi najważniejszy element zwiększający bezpieczeństwo chorych, a także zdecydowanie zmniejszający koszty opieki zdrowotnej. W opracowaniu przedstawiono wskazania do profilaktyki żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej według najnowszych wytycznych.

Słowa kluczowe: zakrzepica żył głębokich, zatorowość płucna, żylna choroba zakrzepowo-zatorowa, heparyna drobnocząsteczkowa
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Przedłużona profilaktyka przeciwzakrzepowa u pacjentów poddanych dużym operacjom w obrębie jamy brzusznej zmniejsza ryzyko wystąpienia żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej.
Komentarz do artykułu: Rasmussen MS, Jorgensen LN, Wille-Jørgensen P, Nielsen JD, Horn A, Mohn AC, Sømod L, Olsen B; FAME Investigators: Prolonged prophylaxis with dalteparin to prevent late thromboembolic complications in patients undergoing major abdominal surgery: a multicenter randomized open-label study. J Thromb Haemost 2006; 4: 2384–2390.
Curr Gynecol Oncol 2015, 13 (3), p. 201–206
DOI: 10.15557/CGO.2015.0023
STRESZCZENIE

Pacjenci wymagający tzw. dużych operacji brzusznych narażeni są oprócz innych powikłań, właściwych dla rodzaju schorzenia i wykonywanej operacji, także na powikłania zakrzepowo-zatorowe, czyli zakrzepicę żył głębokich (ZŻG), zwaną również żylną chorobą zakrzepowo-zatorową (ŻChZZ). W ŻChZZ dochodzi do powstawania zakrzepów w układzie żył głębokich, najczęściej w kończynach dolnych lub miednicy mniejszej, a u 50% chorych do mniejszej lub większej zatorowości płucnej. ZŻG jest stosunkowo częstym schorzeniem; szacuje się, że w Polsce rocznie rozpoznaje się około 50 000 zachorowań (150 przypadków/100 000), z czego kilka procent ma przebieg powikłany. W rzeczywistości ŻChZZ może występować jeszcze częściej, w wielu przypadkach przebiega bezobjawowo, na co wskazują przesiewowe badania doppler-USG u pacjentów przebywających w szpitalach z powodu innych chorób. Zachorowalność na ŻChZZ ma tendencję wzrastającą i wynika to z powiększania się liczby czynników ryzyka, głównie związanych ze starzeniem się społeczeństwa. Liczba zachorowań wzrasta wraz z wiekiem, około 70% przypadków ŻChZZ dotyczy osób w wieku >60 lat, a u osób po 80. roku życia zachorowalność roczna sięga 5%.

Słowa kluczowe:
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)