2019, Vol 17, No 3
Obrazowanie PET/TK w diagnostyce i planowaniu terapii wznowy raka jajnika
Curr Gynecol Oncol 2019, 17 (3), p. 95–106
DOI: 10.15557/CGO.2019.0011
STRESZCZENIE

Cel: Ocena roli badania pozytonowej tomografii emisyjnej z tomografią komputerową (PET/TK) w monitorowaniu chorych po zakończonym leczeniu pierwotnym raka jajnika oraz jego przydatności w planowaniu wtórnego leczenia u chorych z nawrotem choroby. Próba ustalenia progowych standardowych wartości gromadzenia radioizotopu w patologicznie zmienionej tkance (SUV), charakterystycznych dla aktywnego procesu nowotworowego, pomocnych w decyzji o wdrożeniu dalszej terapii. Materiał i metody: Do badania włączono 140 pacjentek (średni wiek 57 lat) leczonych w latach 2010–2014 z powodu wznowy raka jajnika w dwóch ośrodkach ginekologii onkologicznej w Polsce. Za kryterium przyjęto leczenie oparte na standardowym protokole leczenia raka jajnika, tj. pierwotna wielonarządowa cytoredukcja, chemioterapia uzupełniająca oraz możliwość ustalenia pełnych danych klinicznych. W trakcie obserwacji po leczeniu w grupie badanej przeprowadzono badanie ginekologiczne, ultrasonograficzne przezpochwowe i przezbrzuszne, a także oznaczono marker CA-125 oraz wykonano obrazowanie PET/TK z 18-fluorodeoksyglukozą. W grupie kontrolnej nie wykonywano PET/TK. Wyniki: W grupie 34 chorych z SUV co najmniej 2,4 mikroskopową wznowę raka jajnika w rejonie węzłów chłonnych miedniczych stwierdzono u 29 osób, natomiast wśród 51 pacjentek z SUV poniżej 2,4 – w 6 przypadkach. Wartość SUV co najmniej 3,5 dla węzłów chłonnych okołoaortalnych była związana z wystąpieniem wznowy w tym obszarze w 24 na 25 przypadków. Natomiast SUV poniżej 3,5 w grupie 60 chorych potwierdził wznowę tylko w 1 przypadku. Wnioski: Badanie PET/TK charakteryzuje się wysoką skutecznością w wykrywaniu wznowy po leczeniu pierwotnym. W badanej grupie chorych wykonywanie PET/TK w ramach monitorowania pacjentek po standardowym leczeniu raka jajnika wiązało się z wydłużeniem czasu przeżycia po zastosowaniu leczenia wtórnego w stosunku do kobiet, u których w kontroli nie wykonywano PET/TK. Wartość graniczna SUV, określająca aktywny proces nowotworowy w lokalizacji okołoaortalnej, wynosiła 3,5, a dla węzłów chłonnych miedniczych – 2,4.

Słowa kluczowe: rak jajnika, wznowa, PET/TK, SUV
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Rola limfadenektomii w dokładnej ocenie stopnia zaawansowania i leczeniu raka endometrium
Curr Gynecol Oncol 2019, 17 (3), p. 107–110
DOI: 10.15557/CGO.2019.0012
STRESZCZENIE

Cel badania: Niedokładna ocena stopnia zaawansowania na podstawie zajęcia węzłów chłonnych wpływa na planowanie leczenia i może przyczynić się do pogorszenia rokowania. W celu potwierdzenia tej hipotezy przeprowadzono badanie retrospektywne. Materiał i metody: Z rejestru chorób nowotworowych Centrum Onkologii Klinicznej w Kijowie pozyskano dane dotyczące pacjentek, u których w okresie od 1 stycznia 2008 do 31 grudnia 2009 roku rozpoznano raka endometrium w stopniu zaawansowania I–III. Hipoteza: Pominięcie limfadenektomii u pacjentki w pozornie wczesnym stadium raka endometrium, ale z nierozpoznanymi przerzutami do węzłów chłonnych może skutkować zaniżeniem stopnia zaawansowania klinicznego oraz zastosowaniem niedostatecznego leczenia, a zatem pogorszeniem rokowania i wyników leczenia. Głównym punktem końcowym badania było przeżycie swoiste dla raka. Wyniki: Spośród 564 pacjentek ocenianych pod kątem włączenia do badania wykluczono 61 kobiet. Śmiertelność związaną z rakiem odnotowano w 76 przypadkach: 39 w stadium I, 14 w stadium II i 23 w stadium III. Mediana przeżycia swoistego dla raka wynosiła 27 miesięcy dla stopnia I, 14 miesięcy dla stopnia II i 19 miesięcy dla III stopnia zaawansowania (p = 0,01). Wskaźnik 3-letniego przeżycia swoistego dla raka oszacowano na 33,3% dla stopnia I, 0% dla stopnia II i 17,4% dla stopnia III. Analiza międzygrupowa wykazała statystycznie istotną różnicę w zakresie przeżycia między pacjentkami w stadium I i II (p = 0,005), jednak różnicy takiej nie stwierdzono między pacjentkami ze stopniem zaawansowania III a stopniem I lub II (odpowiednio p = 0,072 i p = 0,151). Wnioski: Takie same wartości wskaźnika przeżycia swoistego dla raka mogą oznaczać, że przedstawione przypadki pozornie wczesnego stadium raka endometrium charakteryzowały się zaniżonym stopniem zaawansowania klinicznego, a zatem były niedostatecznie leczone. Konieczne jest przeprowadzenie dalszych badań z udziałem większych grup pacjentek.

Słowa kluczowe: rak endometrium, śmiertelność, rozpoznanie, leki
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Ciążowa choroba trofoblastyczna: 10-letni przegląd
Curr Gynecol Oncol 2019, 17 (3), p. 111–117
DOI: 10.15557/CGO.2019.0013
STRESZCZENIE

Cel pracy: Określenie częstości występowania różnych typów ciążowej choroby trofoblastycznej, ocena czynników przyczyniających się do rozwoju postaci złośliwych oraz determinujących wyniki leczenia. Metody: Prospektywne badanie mające na celu analizę wszystkich przypadków ciążowej choroby trofoblastycznej rozpoznanej w okresie od stycznia 2002 do grudnia 2011 roku. Wyniki: W ciągu 10 lat ciążową chorobę trofoblastyczną zdiagnozowano u 123 pacjentek, w tym postać łagodną i złośliwą odpowiednio u 98 i 25 kobiet. Obecność zaśniadu groniastego częściowego stwierdzono u 53 (43,1%), a całkowitego u 45 (36,6%) pacjentek. Postać złośliwa dotyczyła 25 (20,3%) przypadków, przetrwała choroba trofoblastyczna 22 (17,9%), natomiast kosmówczak 3 (2,4%). Ryzyko wystąpienia złośliwej postaci ciążowej choroby trofoblastycznej z każdym rokiem życia wzrastało o 5%. Leczenie metotreksatem zastosowano u 22 kobiet, w tym w monoterapii u 19 pacjentek w stadium I zaawansowania choroby; wyzdrowienie całkowite odnotowano u 12 (63%) pacjentek. U 7 pacjentek w stadium I, które otrzymały terapię aktynomycyną D, osiągnięto pełną remisję (37%). U 3 pacjentek z kosmówczakiem stosowano schemat leczenia EMA/CO. Wnioski: Oszacowana przez nas częstość występowania ciążowej choroby trofoblastycznej wyniosła 2,8 na 1000 ciąż – jest to wartość wyższa niż w Europie i USA. Czynniki ryzyka wystąpienia postaci złośliwej obejmowały wiek, wysoką liczbę ciąż oraz długi czas od ostatniego porodu. Standardowa terapia pozwala na uzyskanie korzystnych wyników leczenia.

Słowa kluczowe: zaśniad groniasty, ciążowa choroba trofoblastyczna, ciążowa neoplazja trofoblastu, kosmówczak, zaśniad groniasty częściowy
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Stosunek średniej objętości płytek krwi do liczby limfocytów jako nowy marker u chorych na raka piersi po pierwotnym zabiegu operacyjnym
Curr Gynecol Oncol 2019, 17 (3), p. 118–122
DOI: 10.15557/CGO.2019.0014
STRESZCZENIE

Wstęp: Płytki krwi odgrywają istotną rolę w progresji raka i tworzeniu przerzutów. Średnią objętość płytek krwi (mean platelet volume, MPV) uznaje się za skuteczny marker aktywacji płytkowej. Istnieje dodatnia korelacja między limfopenią a rokowaniem u chorych na raka. Celem badania było określenie znaczenia prognostycznego stosunku średniej objętości płytek krwi do liczby limfocytów (MPV/lymphocyte ratio, MPVLR) u chorych z rakiem piersi poddanych pierwotnemu zabiegowi operacyjnemu. Metody: Analizą retrospektywną objęto dane 139 pacjentek z rakiem piersi poddanych pierwotnej operacji w okresie od stycznia 2013 do grudnia 2018 roku. W celu oceny związku między wartością wskaźnika MPVLR a zmiennymi kliniczno-patologicznymi wykorzystano test chi-kwadrat. Wartość wskaźnika MPVLR otrzymano, dzieląc wartość MPV przez liczbę limfocytów. W celu oceny korelacji między wartością MPVLR a czasem przeżycia wolnego od choroby zastosowano test log-rank z estymatorem Kaplana–Meiera. Wyniki: Mediana czasu obserwacji wyniosła 41 (13–66) miesięcy. Najlepszy przewidywany optymalny punkt odcięcia dla wskaźnika MPVLR na krzywej ROC (receiver operating characteristic) wynosił 4,34 (czułość 0,556, specyficzność 0,727). Pacjentki podzielono na dwie grupy: z wysoką (>4,34) i niską wartością MPVLR (<4,34). Czas przeżycia wolny od choroby był istotnie krótszy w grupie z podwyższonym wskaźnikiem MPVLR w porównaniu z grupą z niskim wskaźnikiem MPVLR (p = 0,038). Nie przeprowadzono analizy wielowymiarowej, gdyż w analizie jednowymiarowej jedynie wskaźnik MPVLR wykazywał istotność pod kątem czasu przeżycia wolnego od choroby. Autorzy stwierdzili istotną korelację między wskaźnikiem MPVLR a stosunkiem płytek krwi do limfocytów (platelet to lymphocyte ratio, PLR) i poziomem MPV. Wniosek: Czas przeżycia wolny od choroby był istotnie krótszy u chorych z wyższymi wartościami wskaźnika MPVLR. Zdaniem autorów wskaźnik MPVLR można stosować jako nowy prognostyczny marker u chorych na raka piersi leczonych operacyjnie.

Słowa kluczowe: rak piersi, średnia objętość płytek krwi, stosunek średniej objętości płytek krwi do liczby limfocytów, płytki krwi
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Wewnątrznabłonkowa neoplazja pochwy – trudny problem diagnostyczno-terapeutyczny
Curr Gynecol Oncol 2019, 17 (3), p. 123–134
DOI: 10.15557/CGO.2019.0015
STRESZCZENIE

Wewnątrznabłonkowa neoplazja pochwy jest rzadkim, zwykle bezobjawowym stanem, wywołanym głównie infekcją wirusami brodawczaka ludzkiego. Charakteryzuje się obecnością zmian dysplastycznych w obrębie nabłonka, z których może się rozwinąć rak inwazyjny pochwy. Wewnątrznabłonkowa neoplazja pochwy występuje najczęściej u kobiet po 50. roku życia, w szczycie pochwy i jest wielomiejscowa. Zwykle jest rozpoznawana u pacjentek, które w przeszłości zostały poddane histerektomii, zwłaszcza z powodu wewnątrznabłonkowych zmian w obrębie szyjki macicy. Obecnie nie ma jednolitych wytycznych, w jaki sposób należy prowadzić chore z wewnątrznabłonkową neoplazją pochwy. Istnieją różne sposoby terapii, których skuteczność zależy od wielu czynników. Podjęte leczenie powinno być dostosowane indywidualnie do każdej pacjentki, zaakceptowane przez nią i przeprowadzone w doświadczonym ośrodku. Celem niniejszej publikacji był przegląd piśmiennictwa na temat diagnostyki, leczenia, częstości występowania oraz ryzyka progresji wewnątrznabłonkowej neoplazji pochwy do raka inwazyjnego. Klinicysta powinien mieć świadomość, jaką skutecznością cechują się różne opcje leczenia, aby móc wybrać najbardziej odpowiednią metodę i zastosować ją w odpowiednim momencie. Autorzy przeszukali bazę danych PubMed do stycznia 2020 roku, używając następujących słów kluczowych: śródnabłonkowa neoplazja pochwy/VaIN, dysplazja pochwy, testy DNA HPV, cytologia, kolposkopia, histerektomia, leczenie, wirus brodawczaka ludzkiego; dodatkowo przeszukali też odnośniki do pobranych artykułów.

Słowa kluczowe: wewnątrznabłonkowa neoplazja pochwy, wirus brodawczaka ludzkiego, częstość występowania, leczenie
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Rola witamin antyoksydacyjnych w rozwoju mięśniaków macicy – przegląd piśmiennictwa
Curr Gynecol Oncol 2019, 17 (3), p. 135–140
DOI: 10.15557/CGO.2019.0016
STRESZCZENIE

Witaminy A, C, D i E należą do grupy antyoksydantów wykazujących związek z aktywnością przeciwnowotworową. Mięśniaki macicy stanowią grupę łagodnych monoklonalnych nowotworów o zróżnicowanej etiopatogenezie (mutacje w genach, zaburzenia hormonalne, zmiany dotyczące dróg sygnałowania, cytokin oraz czynników proangiogennych). W ostatnich latach zwrócono uwagę na plejotropową rolę witamin antyoksydacyjnych. Biorą one udział w zmniejszaniu liczby uszkodzeń DNA powodowanych działaniem wolnych rodników, hamowaniu proliferacji komórek i angiogenezy, stymulują apoptozę, a także obniżają aktywność metaloproteinaz, co wpływa na hamowanie ruchliwości komórek związanej z rozsiewem procesów rozrostowych. Wykazano także możliwość eradykowania przez nie komórek macierzystych raka, będących przyczyną oporności nowotworów na terapię. Poza tym niektóre spośród nich wpływają na liczne drogi sygnałowania komórkowego oraz ekspresję innych genów. Wyniki badań dotyczące wpływu witamin antyoksydacyjnych na rozwój mięśniaków są w znacznej mierze rozbieżne. Przeprowadzone badania kohortowe (NHANES i Black Women’s Health Study) również nie dały jednoznacznych wyników. Uważa się jednak, że wyższe stężenia witaminy A, C i D mogą wpływać hamująco na rozwój mięśniaków, w przeciwieństwie do witaminy E, której rola jest niejednoznaczna.

Słowa kluczowe: mięśniaki macicy, witaminy antyoksydacyjne: A, C, D, E
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Nerka miedniczna: anomalia stanowiąca wyzwanie dla chirurgów
Curr Gynecol Oncol 2019, 17 (3), p. 141–143
DOI: 10.15557/CGO.2019.0017
STRESZCZENIE

Cel: Nerka miedniczna, stwierdzana podczas limfadenektomii miedniczej lub okołoaortalnej, jest najczęstszą wrodzoną anomalią nerkową, przy czym częstość występowania tego zaburzenia szacuje się na 1/1000 do 1/2000. Opis przypadku: 70-letnia kobieta operowana metodą limfadenektomii miedniczo-okołoaortalnej z powodu surowiczego raka endometrium. Z uwagi na obecność prawej nerki miednicznej zabieg limfadenektomii był utrudniony. Wniosek: Ocena przedoperacyjna nerki miednicznej ma duże znaczenie, gdyż pozwala na uniknięcie powikłań śródoperacyjnych. U pacjentów z tą anomalią zabieg limfadenektomii należy przeprowadzać z zachowaniem szczególnej ostrożności.

Słowa kluczowe: nerka miedniczna, limfadenektomia, ginekologia
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)