2018, Vol 16, No 1
Analiza zawartości DNA w rozpoznaniu nabłonkowego raka jajnika
Curr Gynecol Oncol 2018, 16 (1), p. 3–10
DOI: 10.15557/CGO.2018.0001
STRESZCZENIE

Cel: Ocena statusu DNA komórek nabłonkowego raka jajnika w różnych stopniach zaawansowania klinicznego i jego wpływ na przeżycie. Metoda: Do badania zakwalifikowano 62 pacjentki leczone operacyjnie i za pomocą chemioterapii opartej na platynie (6 kursów). Stopień zaawansowania klinicznego nowotworu analizowano w odniesieniu do ploidalności DNA, frakcji fazy S oraz indeksu DNA. Analizę DNA przeprowadzono z zastosowaniem cytometrii obrazowej. Wyniki: Spośród 62 pacjentek 38 zakwalifikowano jako stopień zaawansowania I i II, natomiast 24 – jako stopień III i IV wg FIGO (International Federation of Gynecology and Obstetrics). W otrzymanych histogramach DNA indeks DNA wynosił 0,85–3,02. Szesnaście przypadków raka zaklasyfikowano jako diploidalne, natomiast 46 – jako aneuploidalne (18 multiploidalnych). Frakcja fazy S mieściła się w przedziale 9,8–51%. Odsetek komórek aneuploidalnych z zawartością DNA powyżej poziomu 5C wynosił 0,0–77,2%. Ryzyko śmierci było 3,3-krotnie większe w przypadku pacjentek z chorobą w stopniu zaawansowania FIGO III i IV (w porównaniu z I i II). Jedynie w przypadku stopni zaawansowania FIGO I i II odnotowano istotnie różnice w przeżywalności między poszczególnymi grupami ploidalności. Ryzyko śmierci było 6,4-krotnie większe w przypadku multiploidalności i 2,3-krotnie większe w przypadku aneuploidalności (w porównaniu z diploidalnością). Dłuższe przeżycie ogólne odnotowano w grupie o niskim indeksie DNA. Wykazano związek między niskim odsetkiem komórek 5C, w porównaniu z wysokim odsetkiem tych komórek w grupach poliploidalnych, a śmiertelnością. Ryzyko śmierci było 4,9-krotnie większe w grupie z medianą liczby komórek w fazie S >33 w porównaniu z medianą liczby komórek w fazie S <33. Wnioski: Ploidalność DNA, indeks DNA, faza S oraz obecność komórek 5C to ważne czynniki prognostyczne u pacjentek z nabłonkowym rakiem jajnika, głównie we wczesnym stadium.

Słowa kluczowe: zawartość DNA, nabłonkowy rak jajnika, rokowanie
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Uszkodzenia narządów układu moczowego w czasie operacji z powodu nowotworów złośliwych
Curr Gynecol Oncol 2018, 16 (1), p. 11–29
DOI: 10.15557/CGO.2018.0002
STRESZCZENIE

Cel pracy: Niniejsza praca powstała w celu analizy przyczyn i rodzajów uszkodzeń narządów układu moczowego stwierdzonych w związku z przebytymi operacjami z powodu nowotworów złośliwych, wyodrębnionymi z grupy operacji ginekologicznych. Materiał i metody: Od 1998 do 2017 roku w Oddziale Ginekologiczno-Położniczym Radomskiego Szpitala Specjalistycznego odnotowano 40 przypadków uszkodzenia narządów układu moczowego powstałego podczas operacji ginekologicznych, w tym 16 przypadków w czasie operacji z powodu nowotworów złośliwych lub po nich (łączna liczba tych operacji zagrożonych uszkodzeniem układu moczowego – 851). Analizie retrospektywnej poddano dokumentację medyczną pacjentek, których te przypadki dotyczyły. Wyniki: Operacje, po których odnotowano uszkodzenia narządów układu moczowego, to: histerektomia z limfadenektomią – 4 przypadki (po operacjach onkologicznych), histerektomia – 15 przypadków (9 po operacjach onkologicznych), amputacja trzonu macicy – 8 przypadków (1 po operacji onkologicznej), wycięcie guza jajnika/jajników – 4 przypadki (2 po operacjach onkologicznych), operacja uroginekologiczna – 9 przypadków. Po operacjach ginekologicznych stwierdzono uszkodzenia moczowodu i pęcherza moczowego – 1 przypadek (po operacji onkologicznej), moczowodu (jednostronne) – 12 przypadków (8 po operacjach onkologicznych), pęcherza moczowego – 18 przypadków (7 po operacjach onkologicznych). Po operacjach uroginekologicznych odnotowano 8 przypadków uszkodzenia ściany pęcherza moczowego i 1 przypadek nacięcia cewki moczowej. Usunięcie nerki lewej w 1 przypadku było konieczne z powodu wycięcia fragmentu moczowodu w czasie histerektomii z przydatkami lewymi, wykonanej z powodu raka jajnika lewego. W pozostałych przypadkach ostateczne wyniki leczenia uszkodzeń narządów układu moczowego były pomyślne. Uszkodzenia po dużych operacjach ginekologicznych stanowiły większość – 27 (67,5%) przypadków uszkodzeń narządów układu moczowego. Wśród tych operacji większość – 14 (51,9%) – stanowiły operacje wykonane u kobiet z powodu nowotworów złośliwych narządów płciowych. Wnioski: Uszkodzenia narządów układu moczowego występują najczęściej w czasie wykonywania dużych operacji ginekologicznych. Podczas operacji onkologicznych uszkodzenie moczowodu, w tym ze współwystępującym uszkodzeniem pęcherza moczowego, było najczęstszym powikłaniem, występującym w 1,06% u operowanych w tej grupie kobiet. Pacjentki z ryzykiem wystąpienia powikłań urologicznych, szczególnie w przypadkach usunięcia macicy z przydatkami z powodu nowotworów złośliwych narządów płciowych, powinny być odpowiednio wcześniej przekazywane do oddziałów referencyjnych z możliwością zapewnienia wielospecjalistycznej opieki lekarskiej.

Słowa kluczowe: ginekologiczne procedury chirurgiczne, uszkodzenia narządów moczowych, przetoka pęcherzowo-pochwowa
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Radiodiagnostyka i radioterapia kobiet w ciąży – fakty bez mitów
Curr Gynecol Oncol 2018, 16 (1), p. 30–41
DOI: 10.15557/CGO.2018.0003
STRESZCZENIE

Ze współistnieniem ciąży i choroby nowotworowej onkolodzy spotykają się coraz częściej. Jest to konsekwencja odkładania decyzji o macierzyństwie przez współczesne kobiety oraz wysokiej zachorowalności na nowotwory złośliwe w grupie młodzieży i młodych dorosłych (20–44 lata). U ciężarnych rozpoznaje się najczęściej raka piersi i nowotwory hematologiczne. Zarówno diagnostyka, jak i późniejsze leczenie wymagają użycia promieniowania. Poddanie kobiety ciężarnej wpływowi napromienienia postrzegane jest jako narażenie płodu na nieodwracalne uszkodzenie, a nawet śmierć. Brakuje badań oceniających rzeczywisty wpływ różnych dawek i rodzajów promieniowania na płód, a lęk i stereotypy mówiące o szkodliwości promieniowania sprawiają, że pacjentkom proponuje się terminację ciąży, a potem leczenie nowotworu. Coraz liczniejsze dane literaturowe dowodzą jednak, że nie jest to postępowanie zgodne z aktualną wiedzą medyczną z zakresu radiodiagnostyki i radioterapii. W pracy przedstawiono dane dotyczące wpływu promieniowania na organizmy żywe oraz zastosowania promieniowania do celów diagnostycznych i terapeutycznych u kobiet w ciąży. Przegląd literatury przedmiotu jednoznacznie wskazuje, że badania i leczenie wykorzystujące promieniowanie jonizujące są procedurami bezpiecznymi także w przypadku ciężarnych pacjentek.

Słowa kluczowe: rak podczas ciąży, radioterapia podczas ciąży, radiodiagnostyka kobiet w ciąży
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Porównanie skuteczności chemioterapii dootrzewnowej i systemowej w leczeniu raka jajnika
Curr Gynecol Oncol 2018, 16 (1), p. 42–45
DOI: 10.15557/CGO.2018.0004
STRESZCZENIE

Od ponad 20 lat chemioterapia dootrzewnowa (intraperitoneal therapy, IP) stosowana jest w przypadku raka jajnika. Główna strategia tej metody polega na uzyskaniu wyższego lokalnego stężenia cytostatyku w jamie otrzewnej i wydłużonej ekspozycji tkanek na działanie leku. Na podstawie wyników 3 badań klinicznych III fazy, przeprowadzonych od 1996 do 2006 roku, wskazujących na wydłużenie czasu całkowitego przeżycia w chemioterapii dootrzewnowej, Narodowy Instytut Raka w Stanach Zjednoczonych uznał za zasadne stosowanie tej terapii. Kryterium wyboru badanych stanowiło występowanie raka jajnika z optymalną cytoredukcją (≤1 cm resztki raka). Retrospektywne analizy w 2015 roku potwierdziły wydłużenie mediany przeżycia o ponad 10 miesięcy w stosunku do terapii systemowej dożylnej. Obiecujące wyniki uzyskano, stosując hipertermiczną dootrzewnową chemioterapię (heated intraperitoneal chemotherapy, HIPEC) u pacjentek z nawrotowym rakiem jajnika. Od kilku lat wprowadza się również inne terapie dootrzewnowe – podciśnieniową aeorozolem (pressurized intraperitoneal aerosol chemotherapy, PIPAC) oraz hipertermiczną terapię dootrzewnową z dostarczaniem do jamy otrzewnej leków nanometrowych w postaci aerozolu (hyperthermic intracavitary nanoaerosol therapy, HINAT). Są to jednak próby wysoce eksperymentalne, wymagające dalszych badań klinicznych.

Słowa kluczowe: rak jajnika, IP, HIPEC, PIPAC, HINAT
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Metformina w leczeniu onkologicznym
Curr Gynecol Oncol 2018, 16 (1), p. 46–49
DOI: 10.15557/CGO.2018.0005
STRESZCZENIE

Cukrzyca i otyłość są związane ze zwiększonym występowaniem nowotworów złośliwych w różnych lokalizacjach. Metformina jest powszechnie stosowana u chorych z cukrzycą typu 2, zwłaszcza u osób otyłych. Wykazano, że obniża ona zarówno zachorowalność na nowotwory złośliwe, jak i umieralność z ich powodu. Mechanizm działania metforminy jest plejotropowy: aktywuje szlak LKB1/AMP (kinaza wątrobowa B1/adenozynomonofosforan), prowadząc do hamowania szlaku mTOR, hamuje podziały komórkowe również poprzez wpływ na cykliny, promuje apoptozę i autofagię komórek, hamuje aktywność metaloproteinaz i aktywuje układ immunologiczny. Metformina obniża zachorowalność na raka płuca, trzustki, wątroby i jelita grubego. Zmniejsza odsetek trójnegatywnych raków piersi oraz poprawia odpowiedź na neoadiuwantową chemioterapię w przypadku tego nowotworu. W raku endometrium potęguje działanie gestagenów, potencjalizuje wpływ paklitakselu i poprawia odsetek przeżyć. W przypadku raka szyjki macicy wydłuża czas do wznowy, a przy raku jajnika wydłuża czas do progresji oraz poprawia całkowity czas przeżycia. Badania wskazują, że jednym z dodatkowych mechanizmów działania metforminy może być jej destrukcyjny wpływ na komórki macierzyste raka.

Słowa kluczowe: metformina, rak jajnika, rak endometrium, rak piersi, komórki macierzyste raka
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Zarys problematyki seksuologicznej w przypadku pacjentek z rakiem gruczołu sutkowego
Curr Gynecol Oncol 2018, 16 (1), p. 50–56
DOI: 10.15557/CGO.2018.0006
STRESZCZENIE

Praktyka kliniczna pokazuje, że konieczne jest indywidualne podejście do seksualności kobiety dotkniętej rakiem piersi – najczęstszym nowotworem złośliwym wśród kobiet. Pacjentki chorujące na raka piersi i poddające się mastektomii mają bogate i niestety przykre doświadczenia, związane zarówno ze sferą somatyczną, jak i psychiczną, a to zazwyczaj skutkuje dystresem. Najnowsze metody leczenia przyczyniły się do poprawy komfortu życia kobiet z rakiem piersi. Co ważne, uwzględnia się obecnie także życie seksualne pacjentek. Wraz z postępem metod diagnostycznych, leczenia operacyjnego oraz adiuwantowej terapii nowotworów ginekologicznych coraz częściej udaje się uzyskać długoterminowe przeżycie i wyleczenie. Zmiany w funkcjonowaniu spowodowane chorobą i stosowaną terapią są związane z indywidualnymi cechami kobiet i mają wieloczynnikowe podłoże. Personel medyczny musi we właściwy sposób – empatycznie, z poszanowaniem intymności i godności jednostki – poruszać te kwestie w rozmowach z pacjentkami. Opieka ginekologiczno-seksuologiczna dotyczy najbardziej intymnych problemów, a w przypadku kobiet z rakiem piersi wymaga szczególnej wrażliwości i profesjonalnego podejścia.

Słowa kluczowe: rak piersi, seksuologia, onkologia, ginekologia
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Wodobrzusze w przebiegu hipereozynofilii – opis przypadku i przegląd piśmiennictwa
Curr Gynecol Oncol 2018, 16 (1), p. 57–63
DOI: 10.15557/CGO.2018.0007
STRESZCZENIE

Wodobrzusze z towarzyszącą antygenemią CA-125 przy jednoczesnym braku onkologicznie podejrzanych zmian w obrębie jajnika jest trudnym problemem diagnostycznym. W toku diagnostyki różnicowej u pacjentek pomiędzy 20. a 50. rokiem życia z wodobrzuszem, aby uniknąć niepotrzebnej interwencji chirurgicznej, należy wziąć pod uwagę rzadkie przyczyny tego objawu, m.in. zespół hipereozynofilowy. Trzydziestosiedmioletnia pacjentka została skierowana do Poradni Ginekologii Onkologicznej Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie z powodu szybko narastającego wodobrzusza z towarzyszącym wzrostem stężenia markera CA-125 powyżej wartości referencyjnych. W szczegółowej diagnostyce obrazowej wykluczono nowotworowe pochodzenie wodobrzusza, a laboratoryjnie stwierdzono hipereozynofilię. Po wykluczeniu innych przyczyn eozynofilii pierwotnej i reaktywnej rozpoznano zespół hipereozynofilowy. Po włączeniu steroidoterapii doustnej zaobserwowano całkowite ustąpienie objawów (w tym wodobrzusza) i unormowanie stężenia CA-125. Obecnie pacjentka nie ma żadnych objawów, pozostaje pod opieką Poradni Chorób Immunologicznych.

Słowa kluczowe: wodobrzusze, hipereozynofilia, antygenemia CA-125, zespół hipereozynofilowy
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Konferencja EOTTD – Gestational trophoblastic disease: current and future horizons, 18–19 maja 2018 r., Londyn
Curr Gynecol Oncol 2018, 16 (1), p. 64–65
DOI: 10.15557/CGO.2018.0008
STRESZCZENIE

W dniach 18–19 maja 2018 r. odbyła się międzynarodowa konferencja EOTTD (European Organisation for Treatment of Trophoblastic Disease), zorganizowana we współpracy z sekcją onkologiczną Royal Society of Medicine. Obradowano w siedzibie Royal Society of Medicine w Londynie, a spotkaniu przewodniczył obecny prezydent EOTTD – prof. Michael Seckl, wybitny onkolog i największy autorytet w dziedzinie nowotworów trofoblastu (gestational trophoblastic neoplasm, GTN). W odróżnieniu od często wielotysięcznych międzynarodowych konferencji onkologicznych w spotkaniu EOTTD brało udział jedynie osiemdziesięciu lekarzy i naukowców z całego świata, głównie z Europy, w tym dwoje z Polski.

POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)