2013, Vol 11, No 3
Jakość życia chorych leczonych z powodu raka szyjki macicy w Rzeszowie
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2013, 11 (3), p. 183–190
DOI: 10.15557/CGO.2013.0016
STRESZCZENIE

Wstęp: Na raka szyjki macicy w Polsce chorują głównie kobiety po 20. roku życia, najwięcej z nich (60%) to osoby pomiędzy 45. a 60. rokiem życia. Polska znajduje się w czołówce krajów europejskich ze względu na wysoką liczbę zgonów i niski wskaźnik przeżyć pięcioletnich. Jest to niewątpliwie wynikiem rozpoznawania nowotworu w późnym stadium jego zaawansowania, co bezpośrednio przekłada się na obniżoną jakość życia chorych. Cel pracy: Ocena jakości życia kobiet leczonych z powodu raka szyjki macicy. Materiał i metoda: Badaniem objęto 59 chorych leczonych z powodu raka szyjki macicy na Oddziale Ginekologii Onkologicznej Podkarpackiego Centrum Onkologii w Rzeszowie od stycznia do kwietnia 2012 roku. Do badania wykorzystano standaryzowane kwestionariusze grupy EORTC: QLQ-C30 i QLQ-CX24 (za zgodą EORTC). Wyniki: Funkcjonowanie fizyczne chorych z rakiem szyjki macicy było dość dobre. Najczęstsze dolegliwości to osłabienie i nudności, których występowanie nasilało się wraz ze stopniem zaawansowania choroby. Stan emocjonalny chorych zależał od dolegliwości oraz stanu cywilnego badanych. Młodsze respondentki zdecydowanie gorzej postrzegały swoje ciało. Tylko 30% badanych było aktywnych seksualnie. Zdecydowana większość obawia się bolesności podczas stosunku. Kobiety z wyższym statusem materialnym lepiej oceniły swój stan zdrowia i jakość życia. Wnioski: Chore z nowotworem szyjki macicy, bez względu na rodzaj terapii, powinny być od początku objęte kompleksową interdyscyplinarną opieką, umożliwiającą przygotowanie ich do radzenia sobie z konsekwencjami choroby.

Słowa kluczowe: rak szyjki macicy, jakość życia, stan emocjonalny, funkcjonowanie fizyczne, obraz ciała
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Poczucie koherencji a przystosowanie się do życia u kobiet po mastektomii
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2013, 11 (3), p. 191–201
DOI: 10.15557/CGO.2013.0017
STRESZCZENIE

Wstęp: Rak gruczołu piersiowego stanowi problem medyczny i społeczny, wynikający między innymi z emocjonalnego znaczenia piersi kobiecych (atrybut kobiecości, symbol macierzyństwa) oraz ze strachu przed okaleczającym zabiegiem, jakim jest mastektomia. Czynnikiem wpływającym na umiejętność pokonywania trudnych sytuacji związanych z chorobą oraz na radzenie sobie ze stresem jest poczucie koherencji (sense of coherence, SOC), które pokazuje związek wsparcia ze zdrowiem. Wysokie poczucie koherencji daje wiarę w sens życia, jego uporządkowanie i przewidywalność, co sprawia, że dąży się do bycia zdrowym i do sprawnego funkcjonowania. Cel: Określenie związku między poziomem koherencji a przystosowaniem się do życia kobiet po mastektomii jako wyznacznika powrotu do optymalnego stanu zdrowia. Materiał i metody: Badaniem objęto 100 kobiet poddanych zabiegowi amputacji piersi metodą Maddena, leczonych w Centrum Onkologii w Bydgoszczy na Oddziale Klinicznym Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej. Poczucie koherencji oceniono za pomocą Kwestionariusza orientacji życiowej SOC-29 Antonovsky’ego, a przystosowanie się do choroby – przy użyciu skali AIS w adaptacji Juczyńskiego. Wyniki: U badanych kobiet stwierdzono średni poziom poczucia koherencji. Najlepsze wyniki dotyczyły poczucia zaradności/sterowalności i zrozumiałości, a najgorsze – sensowności. U pacjentek wykazano przeciętny poziom akceptacji choroby. Najwyższe wyniki dotyczące akceptacji choroby osiągnęły te kobiety, u których uzyskano wysoką ocenę w zakresie poczucia zaradności/sterowalności, zrozumiałości i sensowności. Wnioski: Określenie poziomu poczucia koherencji oraz stopnia przystosowania się do życia może posłużyć jako wykładnik w prognozowaniu opieki nad pacjentkami na różnych etapach choroby nowotworowej, ze szczególnym uwzględnieniem niezwykle istotnej sfery psychicznej. Umożliwi ono także kompensację tej sfery i pomoże w osiągnięciu optymalnego stanu zdrowia.

Słowa kluczowe: rak piersi, mastektomia, poczucie koherencji (SOC), akceptacja choroby, radzenie sobie z chorobą
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Psychoneurocybernetyczna etiopatogeneza raków
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2013, 11 (3), p. 202–209
DOI: 10.15557/CGO.2013.0018
STRESZCZENIE

Wielokomórkowe organizmy współtworzą komórki wzajemnie dopasowane psychoneurocybernetycznie pod względem morfologicznym (genetycznym), informacyjnym i energetycznym. Najbardziej niezrozumiała i od wieków przerażająca choroba wzięła nazwę od niszczących ciało człowieka narostów, przypominających wyglądem kraba, a w krajach, w których kraby nie żyją – raka. Przyczyną powstawania nowotworów jest naturalne i powszechne zjawisko samoorganizacji tzw. struktur dysypatywnych z układów (komórek) skazanych na zagładę z powodu ich termodynamicznej niewydolności, określanej jako pojawienie się ujemnego źródła entropii. Rozdzielenie fizjologicznego i patologicznego metabolizmu komórek umożliwiło oddzielenie etiologii od analizy uchwytnych morfologicznie i/lub biochemicznie patogenetycznych zmian odpowiedzialnych za objawy i dolegliwości chorobowe. Pozytywne efekty hipertermicznej terapii nowotworów potwierdziły słuszność termodynamicznej etiologii karcinogenezy, stwarzając nowe możliwości terapii w przypadku niewydolności lub niepowodzenia klasycznego postępowania. Dzięki postępowi cybernetyki można u człowieka odróżniać stany przednowotworowe od nowotworów, co pozwala na świadome zapobieganie chorobom nowotworowym i rozpoczęcie ich przyczynowego, a nie dopiero objawowego leczenia. Informacja jest naturalnym regulatorem istnienia społeczeństw podległych władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, jednak normy stanowione przez ludzi nie mogą pomijać rzeczywistych praw naturalnych, w których dobro ogółu jest nadrzędne. Najwyższym dobrem człowieka jest życie, którego sam nie tworzy, a tylko je przekazuje między pokoleniami dla utrzymania gatunku. Przekaz ten jest zagwarantowany między innymi przez nowotwory, których komórkowa forma życia jest bardziej zabezpieczona niż dotknięty chorobą człowiek. Nowotwory tylko wyjątkowo mają uwarunkowania genetyczne, a samoorganizacja kodu genetycznego komórki jest skutkiem, a nie przyczyną karcinogenezy.

Słowa kluczowe: etiopatogeneza nowotworów, samoorganizacja struktur dysypatywnych, termodynamika medyczna, terapia nowotworów, informatonoza, entropia genetyczna, rak
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Rola splenektomii w chirurgicznym leczeniu raka jajnika
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2013, 11 (3), p. 210–216
DOI: 10.15557/CGO.2013.0019
STRESZCZENIE

W terapii raka jajnika stosuje się leczenie chirurgiczne, chemioterapię i, ewentualnie, radioterapię. Zakres leczenia operacyjnego stanowi najistotniejszy czynnik prognostyczny. Całkowita cytoredukcja jest optymalną opcją leczenia chirurgicznego. Rak jajnika najczęściej dotyczy nie tylko narządu rodnego, ale również jamy otrzewnej. U niektórych chorych podczas zabiegów stwierdzane są przerzuty do śledziony. W takich przypadkach procedura chirurgiczna powinna być uzupełniona o wycięcie śledziony, która jest usuwana dodatkowo w trakcie zabiegu lub jako element operacji en bloc guza wraz z siecią, okrężnicą i więzadłem żołądkowo-okrężniczym. Takie poszerzenie zabiegu powoduje tylko nieznaczne zwiększenie liczby powikłań i nie wpływa znacząco na jakość życia chorych. Zabieg ten często umożliwia uzyskanie pełnej cytoredukcji. Do powikłań tej części zabiegu należą głównie powikłania krwotoczne, zakrzepowo-zatorowe, infekcje oraz w przypadkach operacji en bloc – rozejścia zespoleń w układzie pokarmowym. Dostępne dane wskazują na zwiększoną liczbę śródoperacyjnych przetoczeń krwi. Zazwyczaj zabieg ten jest wykonywany podczas wtórnej operacji cytoredukcyjnej. Pomimo braku takich zaleceń operację powinien wykonywać zespół doświadczony w przeprowadzaniu zabiegów w górnym piętrze jamy brzusznej. Leczenie należy uzupełnić o nowoczesną chemioterapię. Taki model postępowania wymaga utworzenia ogólnokrajowej sieci ośrodków onkologicznych, zajmujących się leczeniem skojarzonym nowotworów złośliwych.

Słowa kluczowe: rak jajnika, leczenie chirurgiczne, usunięcie śledziony, powikłania okołooperacyjne, całkowita cytoredukcja
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Rak jajowodu – obraz kliniczny, diagnostyka, leczenie. Opis przypadku
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2013, 11 (3), p. 217–228
DOI: 10.15557/CGO.2013.0020
STRESZCZENIE

Pierwotny rak jajowodu to rzadki nowotwór, o nie do końca znanej etiologii, rozpoznawany najczęściej w 4.–6. dekadzie życia. Przypuszcza się, że na jego rozwój mają wpływ czynniki genetyczne, hormonalne i reprodukcyjne podobne jak w przypadku raka jajnika. Jedynym udokumentowanym czynnikiem związanym z etiologią tego nowotworu są germinalne mutacje genu BRCA1 i BRCA2. Z uwagi na rzadkość występowania oraz trudności diagnostyczne dotyczące zmian rozrostowych w obrębie jajowodu we wczesnej fazie choroby rozpoznanie pierwotnego raka jajowodu ustalane jest najczęściej w trakcie zabiegu operacyjnego lub po uzyskaniu ostatecznego wyniku badania histopatologicznego. Proces chorobowy we wczesnych stadiach przebiega skąpoobjawowo lub bezobjawowo. W 15% przypadków występuje tzw. triada Latzki, czyli zespół klasycznych objawów pierwotnego raka jajowodu, będących następstwem wypełniania i opróżniania częściowo zablokowanego przez proces chorobowy jajowodu. Jedną z cech raka jajowodu jest możliwość występowania rozsiewu wewnątrzotrzewnowego już w przypadku zmian ograniczonych do śluzówki jajowodu, zwykle przed zajęciem przez proces chorobowy jajników. Przedstawiono przypadek pierwotnego raka jajowodu u 47-letniej kobiety, rozpoznanego dopiero śródoperacyjnie. Pacjentkę przez 6 miesięcy przed hospitalizacją leczono – bez efektu – zachowawczo, nie mogąc ustalić właściwego rozpoznania. Chorą poddano leczeniu chirurgicznemu i chemioterapii. Po uzyskaniu wyniku doraźnego badania histopatologicznego, potwierdzającego obecność procesu nowotworowego w obrębie jajowodu, przeprowadzono radykalne leczenie operacyjne, obejmujące wycięcie macicy z przydatkami, siecią większą, wyrostkiem robaczkowym i węzłami chłonnymi biodrowymi oraz chirurgiczną ocenę stopnia zaawansowania, jak w przypadku raka jajnika. W leczeniu uzupełniającym zastosowano chemioterapię z użyciem pochodnej platyny i leku z grupy taksanów. Podstawę leczenia raka jajowodu stanowi zabieg chirurgiczny. W przypadku młodych kobiet, pragnących zachować płodność, we wczesnych stadiach choroby możliwe jest postępowanie oszczędzające. W późniejszych stadiach wykonuje się wycięcie macicy z przydatkami, siecią większą, węzłami chłonnymi miednicznymi i okołoaortalnymi oraz pobiera się rozmazy cytologiczne lub wykonuje biopsję otrzewnej zgodnie z protokołem jak w przypadku raka jajnika. W stadiach zaawansowanych postępowanie obejmuje wykonanie pierwotnej lub wtórnej operacji cytoredukcyjnej. W leczeniu uzupełniającym stosuje się chemioterapię zarówno I, jak i II rzutu według schematów takich jak w leczeniu raka jajnika. Obecnie nie ma rekomendacji dotyczących stosowania radioterapii i hormonoterapii w leczeniu adiuwantowym. Do najważniejszych czynników prognostycznych należą stopień zaawansowania klinicznego i brak optymalnej cytoredukcji (zmiany resztkowe >2 cm). W porównaniu z rakiem jajnika rak jajowodu wykazuje większą tendencję do zajęcia przestrzeni pozaotrzewnowej i wystąpienia przerzutów odległych. Ponieważ objawy kliniczne pojawiają sie w nim wcześniej, częściej rozpoznawany jest we wczesnych stopniach zaawansowania. Lepsze rokowanie co do przeżycia w przypadkach zaawansowanej choroby wskazuje na odmienną niż w raku jajnika biologię nowotworu.

Słowa kluczowe: rak jajowodu, rozpoznanie, leczenie, czynniki prognostyczne, rokowanie
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Znaczenie obecności komórek endocerwikalnych w profilaktyce cytologicznej jasnokomórkowego raka szyjki macicy – opis dwóch przypadków
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2013, 11 (3), p. 229–237
DOI: 10.15557/CGO.2013.0021
STRESZCZENIE

Cytologia szyjki macicy jest badaniem ukierunkowanym na wykrywanie zmian przedrakowych lub nowotworów we wczesnym stopniu zaawansowania klinicznego. Wprowadzenie cytologii jako badania przesiewowego spowodowało zmniejszenie w ciągu 20 lat liczby nowo rozpoznawanych raków płaskonabłonkowych szyjki macicy o 42%. Jednocześnie odnotowano wzrost częstości występowania gruczolakoraków, wywodzących się z gruczołowych komórek endocerwikalnych. Obecnie do oceny cytologii zaleca się wykorzystanie systemu Bethesda, który między innymi dokumentuje obecność lub brak komórek gruczołowych szyjki macicy oraz definiuje ich patologię. Większość programów profilaktycznych rekomenduje wykonywanie badań przesiewowych co 2–3 lata. Przedstawiono opis dwóch pacjentek z jasnokomórkowymi gruczolakorakami szyjki macicy – rzadkim (około 5–7%) podtypem gruczolakoraków, rozpoznanymi w stopniu zaawansowania IB2 według klasyfikacji FIGO, mimo regularnie, corocznie prowadzonej profilaktyki cytologicznej. Ostatnie badania wykonano na 12 i 13 miesięcy przed rozpoznaniem. Wyniki były prawidłowe, ale nie stwierdzono obecności komórek endocerwikalnych w rozmazie. Chore poddano radykalnemu leczeniu operacyjnemu oraz leczeniu uzupełniającemu. W materiale pooperacyjnym dokonano oznaczenia DNA HPV i wykazano obecność HPV-18. Obie pacjentki pozostają pod obserwacją. W ciągu 24 i 19 miesięcy obserwacji nie wystąpiła u nich wznowa choroby.

Słowa kluczowe: gruczolakorak, rak jasnokomórkowy, rozmaz cytologiczny, komórki endocerwikalne, HPV-18
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Promienica miednicy mniejszej o przebiegu klinicznym imitującym złośliwy guz przydatków – opis przypadku
CURR. GYNECOL. ONCOL. 2013, 11 (3), p. 238–243
DOI: 10.15557/CGO.2013.0022
STRESZCZENIE

Promienica manifestująca się guzem miednicy to rzadkie powikłanie długotrwałego stosowania antykoncepcyjnej wkładki wewnątrzmacicznej, stanowiące około 3% wszystkich postaci tej choroby. Dominujące objawy to: bóle miednicy, upławy, krwiomocz, a sporadycznie także zapalenie jelit. W badaniu przedmiotowym stwierdza się guz przydatków, a u pojedynczych osób zmianie tej towarzyszą ropnie międzypętlowe oraz przetoka jelitowo-pęcherzowa. Brak typowych objawów uniemożliwia u większości chorych ustalenie jednoznacznego rozpoznania przedoperacyjnego. Opis przypadku: Czterdziestojednoletnia pacjentka została przyjęta do Kliniki Ginekologii Onkologicznej Centrum Onkologii – Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie z powodu dolegliwości bólowych zlokalizowanych w jamie brzusznej, z towarzyszącym spadkiem masy ciała o 23 kg w okresie 3 miesięcy. Kobieta miała założoną 17 lat wcześniej wkładkę wewnątrzmaciczną. Badanie kliniczne, ultrasonografia przezpochwowa i tomografia komputerowa jamy brzusznej i miednicy mniejszej wykazały obecność patologicznej masy o wymiarach 170 × 150 × 100 mm w lewym dolnym kwadrancie jamy brzusznej i miednicy, z poszerzeniem lewego moczowodu oraz z lewostronnym wodonerczem. Ze względu na obecność guza i podejrzenie procesu złośliwego, prawdopodobnie mającego źródło w przydatkach, chorą zakwalifikowano do leczenia chirurgicznego. Wycięto macicę z przydatkami lewymi, sieć większą oraz wykonano biopsję węzłów chłonnych biodrowych prawych. W oparciu o wynik badania histopatologicznego rozpoznano promienicę. Wniosek: Promienica powinna być brana pod uwagę jako jedna z możliwych przyczyn obecności guza w jamie brzusznej, w szczególności u pacjentek stosujących przez długi czas wkładkę wewnątrzmaciczną. Rozważenie takiej opcji może mieć wpływ na wybór metody leczenia i jego zakres.

Słowa kluczowe: promienica, guz miednicy mniejszej, antykoncepcyjna wkładka wewnątrzmaciczna, podejrzenie procesu złośliwego, leczenie nadmierne
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)