2018, Vol 16, No 4
Pacjentka z rakiem sromu – współczesne trendy leczenia na podstawie analizy materiału własnego
Curr Gynecol Oncol 2018, 16 (4), p. 208–215
DOI: 10.15557/CGO.2018.0024
STRESZCZENIE

Cel: Celem pracy było zbadanie czynników ryzyka, protokołów postępowania oraz wyników leczenia pacjentek ze zmianami sromu, ze szczególnym uwzględnieniem raka sromu. Materiał i metodyka: Zastosowano retrospektywne badanie obserwacyjne. Analiza materiału klinicznego objęła 86 pacjentek operowanych w latach 2010–2016 z powodu guzów i zmian występujących na sromie w Klinice Ginekologii Operacyjnej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Dziewięć z nich po operacji zostało wykluczonych z dalszej analizy z powodu braku kluczowych danych. Dane analizowano statystycznie w grupie z łagodnymi (B) i złośliwymi (M) zmianami za pomocą programu Statistica 13. Zastosowano analizę wariancji dla porównań między grupami, a zależność między dwiema zmiennymi ciągłymi oceniono za pomocą współczynnika korelacji Pearsona. Wyniki: U 33 pacjentek z 77 analizowanych stwierdzono zmiany złośliwe (42,86%). Pacjentki w grupie M były istotnie starsze (60,12 vs 70,6 roku; p < 0,001), nie było natomiast istotnej różnicy, jeśli chodzi o wskaźnik masy ciała, liczbę ciąż (p = 0,9), tryb porodu (p = 0,26), czas wystąpienia menopauzy i palenie tytoniu między grupą M i B. Wewnątrznabłonkowa neoplazja sromu była znacznie częściej rozpoznawana w grupie B (30% pacjentek w porównaniu z 3% w grupie M; p < 0,01). Nie stwierdzono korelacji pomiędzy wiekiem w chwili rozpoznania a wielkością guza sromu. Odnotowano natomiast słabą dodatnią korelację między wiekiem a długością hospitalizacji z powodu operacji. W badaniu długofalowym follow-up odpowiedź uzyskano u 32% pacjentek z grupy M. Przeżycie pięcioletnie stwierdzono u 67% chorych kobiet – wszystkie leczone były we wczesnym stadium choroby. Wnioski: Częstość występowania raka sromu jest istotnie wyższa u kobiet po menopauzie niż przed menopauzą. Współistnienie wewnątrznabłonkowej neoplazji sromu i raka sromu nie zostało udowodnione w analizowanej grupie. Leczenie chirurgiczne, będące najlepszym wyborem we wczesnym stadium choroby (stadium I i II), zapewnia wysoki odsetek przeżycia następnych pięciu lat.

Słowa kluczowe: rak sromu, VIN, dysplazja sromu
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Wytrzewienie miednicy mniejszej w nowoczesnej ginekologii onkologicznej – doświadczenia własne
Curr Gynecol Oncol 2018, 16 (4), p. 216–223
DOI: 10.15557/CGO.2018.0025
STRESZCZENIE

Cel pracy: Analiza wskazań do zabiegu wytrzewienia oraz powikłań śród- i pooperacyjnych, na podstawie przypadków z jednego ośrodka ginekologii onkologicznej w ostatnich 5 latach. Materiał i metody: Szczegółowy przegląd dokumentacji medycznej pacjentek, u których wykonano zabieg wytrzewienia miednicy mniejszej w ciągu ostatnich 5 lat (od roku 2014 do 2018). W przeglądzie nie uwzględniono wytrzewień z powodu raka jajnika. Analizie poddano wskazania do zabiegu, wiek operowanych, lokalizację i typ histologiczny guza, przebyte wcześniej leczenie, stan sprawności i współchorobowość, cel i rodzaj zabiegu, czas trwania zabiegu, powikłania wczesne i późne wg klasyfikacji Claviena–Dindo, sposób odprowadzenia moczu, osiągnięte marginesy operacyjne. Wyniki: W okresie od początku 2014 do pierwszej połowy 2018 roku wykonano 8 zabiegów wytrzewienia miednicy mniejszej – 5 z intencją wyleczenia, 3 paliatywnie. Połowę chorych stanowiły przypadki wznowy raka sromu. Średni czas trwania zabiegu wyniósł 315 minut, średni czas pobytu w oddziale – 24,38 dnia. Wczesne powikłania pooperacyjne o różnym stopniu ciężkości wystąpiły w każdym operowanym przypadku, w tym powikłania ciężkie (IIIb–V wg Claviena–Dindo) u 5 kobiet (62,5%). Nie odnotowano zgonu we wczesnym okresie pooperacyjnym. Powikłania późne zaobserwowano łącznie u 6 pacjentek (75,0%), w tym jeden zgon 11 miesięcy po egzenteracji paliatywnej. Wnioski: Zabieg wytrzewienia miednicy mniejszej pomimo postępu w opiece okołooperacyjnej łączy się z wysokim ryzykiem powikłań, często zagrażających życiu. Każdy przypadek kwalifikujący się do tak radykalnego zabiegu operacyjnego należy traktować indywidualnie, a sama procedura powinna zostać przeprowadzona w ośrodku dysponującym odpowiednią kadrą i sprzętem medycznym.

Słowa kluczowe: wytrzewienie miednicy mniejszej, wznowa nowotworu ginekologicznego, powikłania, odprowadzenie moczu
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Zależność pomiędzy morfologią krwi obwodowej i wybranymi czynnikami klinicznymi a stopniem zaawansowania i zróżnicowania raka trzonu macicy
Curr Gynecol Oncol 2018, 16 (4), p. 224–233
DOI: 10.15557/CGO.2018.0026
STRESZCZENIE

Rak trzonu macicy jest najczęstszym nowotworem złośliwym narządu płciowego kobiety. Sposób leczenia zależy od typu histologicznego, stopnia zróżnicowania i zaawansowania nowotworu. Podstawową metodą leczenia jest operacja: usunięcie macicy z przydatkami w stopniu IA G1/G2 z dodatkową limfadenektomią miedniczą w stopniu IB i wyższych oraz w każdym przypadku G3. Limfadenektomia stwarza ryzyko wielu powikłań. Celem badania była ocena, czy przedoperacyjne wyniki morfologii krwi obwodowej mają związek ze stopniem zaawansowania i zróżnicowania w typie endometrioidalnym raka endometrium, a więc czy można je wykorzystać m.in. w kwalifikacji do limfadenektomii. Do badania retrospektywnego włączono 283 pacjentki z rakiem endometrium, leczone pierwotnie operacyjnie w Klinice Ginekologii, Położnictwa i Ginekologii Onkologicznej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w latach 2008–2014. Przeanalizowano zależność pomiędzy takimi czynnikami, jak: wiek, wskaźnik masy ciała, poziom hemoglobiny, hematokryt, PLT, MPV, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, nierództwo, a stopniem zaawansowania i zróżnicowania raka endometrium. Podzielono grupę badaną na dwie podgrupy: grupę dobrego rokowania – IA G1 i IA G2, oraz złego rokowania – IA G3, IB, II, III, IV. Następnie podzielono grupę badaną wg stopnia zróżnicowania histopatologicznego na G1, G2, G3. W obliczeniach statystycznych wykorzystano test t-Studenta, test z, test U Manna–Whitneya, test Kołmogorowa–Smirnowa oraz krzywą ROC. Pomiędzy grupami dobrego i złego rokowania nie wykazano różnic istotnych statystycznie dla wymienionych czynników. Analiza regresji logistycznej wykazała, że czynnikami zwiększającymi ryzyko wystąpienia raka G2 są MPV – od 9% do 43%, i wiek – do 6,6% (p < 0,05). Za pomocą krzywej ROC wyznaczono punkty odcięcia: dla MPV powyżej 8,9 fl, dla wieku więcej niż 62 lata. MPV powyżej 9,8 fl zwiększa ryzyko stopnia G2 niemal dwukrotnie. Wyniki morfologii krwi obwodowej nie są użyteczne w przedoperacyjnej ocenie stopnia zaawansowania raka endometrium i kwalifikacji do limfadenektomii, natomiast stopień zróżnicowania koreluje z wiekiem i MPV. Wyniki badania umożliwiają wykorzystanie MPV w przedoperacyjnym prognozowaniu stopnia zróżnicowania raka endometrium.

Słowa kluczowe: rak endometrium, grading, MPV
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Palenie tytoniu i wirus HPV – cisi zabójcy
Curr Gynecol Oncol 2018, 16 (4), p. 234–244
DOI: 10.15557/CGO.2018.0027
STRESZCZENIE

Wstęp: Rak szyjki macicy to jeden z nielicznych nowotworów, w których przypadku opracowano skuteczną wczesną diagnostykę. W całej Polsce funkcjonuje bezpłatny program wczesnego wykrywania raka szyjki macicy w grupach najbardziej narażonych na zachorowanie. Jednak niska zgłaszalność kobiet oraz ich niewystarczająca wiedza o przyczynach choroby sprawiają, że na raka szyjki macicy codziennie umiera w Polsce pięć kobiet. Materiał i metoda: Dokonano analizy wiedzy 570 kobiet na temat modyfikowalnych czynników ryzyka raka szyjki macicy. Dane pozyskiwano w okresie dziewięciu lat – od 2009 do 2017 roku – poprzez bezpośredni kontakt (100 badanych w poradniach i 70 chorych leczonych z powodu raka szyjki macicy w Centrum Onkologii – Instytucie im. Marii Skłodowskiej-Curie) oraz drogą internetową (400 respondentek). Wyniki: W 2009 roku największą wiedzę (98% badanych) o wpływie infekcji HPV na zachorowanie na raka szyjki macicy miały pacjentki leczone z powodu tego nowotworu, ale także 85% zdrowych kobiet było świadomych wpływu HPV na rozwój schorzenia. W latach 2012 i 2017 zdecydowanie mniej respondentek (30% i 46%) znało chorobotwórczą rolę HPV. Wiedza o wpływie palenia na zachorowanie w całej badanej grupie była niewielka – na przestrzeni 9 lat, od 2009 do 2017 roku, miało ją odpowiednio 33%, 35%, 5% i 14% badanych. Siłę wpływu koegzystencji infekcji HPV i palenia tytoniu potrafiły ocenić głównie kobiety leczone (87%). Jedynie 7–8% respondentek uznało ten związek za najistotniejszy w patogenezie raka szyjki macicy. Badanie wykazało również, jak niewielki jest udział pielęgniarek i położnych w przekazywaniu kobietom wiedzy o modyfikowalnych czynnikach ryzyka. Wnioski: 1) Wykazano, że niezbędna jest lepsza edukacja dotycząca wpływu modyfikowalnych czynników ryzyka, do których należy palenie tytoniu, na rozwój raka szyjki macicy. 2) Jak się wydaje, decydenci z zakresu ochrony zdrowia powinni zweryfikować, czy środki przeznaczane na Ogólnopolski Program Profilaktyki i Wczesnego Wykrywania Raka Szyjki Macicy nie powinny być przekazywane także na szczepienia przeciw HPV, który jest przyczyną wielu nowotworów, nie tylko raka szyjki macicy. Dane wskazujące na spadek zachorowań w krajach oferujących szczepienia młodemu pokoleniu powinny być silnym argumentem za wprowadzeniem szczepień również w Polsce.

Słowa kluczowe: rak szyjki macicy, zakażenie HPV, modyfikowalne czynniki ryzyka
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Molekularna charakterystyka raka endometrium – czy wpłynie na nasze postępowanie kliniczne?
Curr Gynecol Oncol 2018, 16 (4), p. 245–250
DOI: 10.15557/CGO.2018.0028
STRESZCZENIE

Rak trzonu macicy to najczęstszy złośliwy nowotwór żeńskich narządów płciowych w krajach wysoko rozwiniętych, w którego przypadku w ciągu ostatnich kilku dekad obserwuje się populacyjny wzrost zachorowalności. Aktualne standardy leczenia oraz zakres postępowania opierają się głównie na typie histopatologicznym guza, stopniu zróżnicowania oraz zaawansowania klinicznego. Postępowanie takie nie do końca odzwierciadla dzisiejsze potrzeby i chęć personalizacji leczenia w tej trudnej grupie chorych, a wraz z rozwojem medycyny molekularnej wydaje się wręcz przestarzałe. Zaawansowany wiek, otyłość oraz liczne schorzenia dodatkowe mogą być powodem rezygnacji z bardzo radykalnego leczenia operacyjnego lub obciążającej terapii adiuwantowej, z drugiej strony w przypadku pierwotnego podejrzenia niskiego stopnia zaawansowania choroby można spotkać się z niedoszacowaniem potrzebnego zakresu leczenia. Nowe metody diagnostyczne oparte na badaniu genomu nowotworów złośliwych endometrium były do tej pory niedostępne dla powszechnego użytku ze względu na wysoki koszt wynikający głównie z potrzeby użycia specjalistycznego sprzętu niezbędnego do oceny molekularnej guzów. Wraz z rozwojem tej dziedziny medycyny pojawiły się doniesienia o możliwości wykorzystania, przynajmniej w częściowym zakresie, znacznie tańszych metod immunohistochemii jako alternatywnych dla sekwencjonowania DNA, co pozwala na wdrożenie takiej diagnostyki w wielu ośrodkach klinicznych. Diagnostyka molekularna raka endometrium niesie ze sobą nadzieję na wyodrębnienie grup chorych, którym będziemy mogli zaproponować bardziej indywidulane podejście terapeutyczne.

Słowa kluczowe: rak trzonu macicy, zmiany molekularne, polimeraza ε (POLE), nowe metody prognostyczne
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)